Przygotowałem mu lunch.
Obok leżał i ładował się Apple Watch Camerona.
Zmarszczyłem brwi.
Nigdy o tym nie zapomniał.
Podniosłem go z zamiarem zaniesienia na górę.
Ekran się rozświetlił. Pojawiła się wiadomość.
“Wczorajsza noc była idealna.”
Brak nazwy.
Tylko cztery słowa.
“Wczorajsza noc była idealna.”
Patrzyłem, aż ekran zgasł. Tarcza zegarka wróciła.
Dotknąłem. Powiadomienie zniknęło.
Na górze otworzyły się drzwi łazienki.
Szybko odłożyłem zegarek dokładnie tam, gdzie go znalazłem, i odwróciłem się w stronę pieca akurat wtedy, gdy bekon zaczął skwierczeć głośniej.
Kilka sekund później Cameron wszedł do kuchni i zacisnął krawat.
Powiadomienie zniknęło.
Dzień dobry, Myszko Minnie.
„Dzień dobry” – powiedziałem.
Pocałował mnie w czoło. Podniósł zegarek. Zapiął go na nadgarstku, nawet nie patrząc na ekran.
“Coś niesamowicie pachnie.”
„Mówisz tak w każdy czwartek, Cam.”
„Bo co czwartek robisz bekon, kochanie”. Uśmiechnął się i ukradł kawałek prosto z patelni.
„Mówisz tak w każdy czwartek, Cam.”
Normalnie odtrąciłbym jego rękę.
Zamiast tego, obserwowałem go.
Wyglądał dokładnie jak mężczyzna, którego pocałowałam na dobranoc kilka godzin wcześniej.
Ten sam mężczyzna, który zadzwonił do mnie poprzedniego wieczoru około szóstej.
„Wygląda na to, że będę tu później, niż się spodziewałem” – powiedział.
“Wszystko w porządku?”
„Wygląda na to, że będę tu później, niż się spodziewałem”.
„Tak. Staramy się coś skończyć przed piątkiem.”
“Utrzymam kolację w cieple.”
“Zrekompensuję ci to w ten weekend.”
Wrócił do domu po dziesiątej.
Zjadłem podgrzaną lasagne.
Skarżyłem się na arkusze kalkulacyjne.
Masował mi ramiona, gdy oglądaliśmy telewizję, aż zasnęłam tuląc go do siebie.
Ani przez chwilę nie czułam się dziwnie.
Aż do teraz.
Wrócił do domu po dziesiątej.
***
Zanieśliśmy śniadanie do stołu.
Lokalne wiadomości monotonnie mówiły o ruchu drogowym.
Kiedy Cameron zjadł już połowę jajek, sprawdził kalendarz.
“Prawdopodobnie znów się spóźnię dziś wieczorem.”
Spojrzałem w górę. Zauważył.
“Co?”
„Nic” – powiedziałem.
“Prawdopodobnie znów się spóźnię dziś wieczorem.”
“Masz taką twarz.”
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






