I w tym momencie… stałam tam z gulą w żołądku, ściskając mocno telefon.
Dzwoniłem raz. Nikt nie odebrał. Dwa razy. Trzy razy.
„Numer, pod którym próbujesz się dodzwonić, jest obecnie niedostępny.”

Tylko w celach ilustracyjnych | Źródło: Midjourney
Otworzyłem wiadomości. Ostatnia ode mnie, wysłana wczoraj wieczorem:
„Jestem taka szczęśliwa! Nie mogę się doczekać, aż poczujemy ich pierwsze wspólne kopnięcia! ❤️”
On nawet tego nie przeczytał.
Ostatnia wiadomość od niego? Przed kolacją:
„Spóźnię się. Nie czekaj.”
Wtedy nie przywiązywałem do tego większej wagi. Praca, interesy, zwykłe spotkania w ostatniej chwili.

Tylko w celach ilustracyjnych | Źródło: Midjourney
Ale kiedy odszedł… dostrzegłam pewien schemat. Późne noce, niewyjaśnione nieobecności, wyłączony telefon na noc. Przygryzłam wargę.
Czy on naprawdę boi się po prostu bycia ojcem? A może chodzi o coś jeszcze?
Otarłam łzy z twarzy. Był w wielkim błędzie, jeśli myślał, że może po prostu zniknąć bez słowa.

Tylko w celach ilustracyjnych | Źródło: Midjourney
***
Na początku myślałem, że Max po prostu panikuje i że jego strach potrzebuje czasu, żeby się oswoić. Ale mijały dni, a on nie wracał.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






