Sophie poszła za nią na górę, zabierając ze sobą telefon.
A mama próbowała zmusić wszystkich do kłamstwa, bo bała się, co Richard mógłby zrobić, gdyby prawda wyszła na jaw.
Jednak o północy prawda została już wpisana do dowodów policyjnych.
Funkcjonariusz Ruiz powiedział nam, że Richard najprawdopodobniej pozostanie w areszcie do czasu rozprawy.
Potem zwrócił się do mamy.
„Pani, my też musimy z panią porozmawiać.”
Mama pokręciła głową.
„Nie mam nic do powiedzenia.”
Obok mnie Sophie szepnęła:
„Tak, masz rację.”
Richard spędził noc w więzieniu okręgowym.
Następnego ranka mama dzwoniła do mnie sześć razy przed siódmą.
Odpowiedziałem na siódme.
„Musisz powiedzieć Megan, żeby nie współpracowała.”
Żadnego „cześć”.
Nie ma mowy o Megan.
Nie ma mowy o Sophie.
Tylko tyle.
Stałem w kuchni i oglądałem kopię filmu Sophie na moim laptopie.
“Dlaczego?”
„Bo Richard ma temperament, ale nie jest potworem.”
„To nie jest odpowiedź na moje pytanie.”
„Nigdy z nim nie mieszkałaś.”
„To brzmi jak argument przeciwko niemu, a nie za nim”.
Mama ucichła.
Potem powiedziała coś, czego się nie spodziewałem.
„Jeśli on straci pracę, ja stracę dom.”
Po raz pierwszy zrozumiałem kształt jej strachu.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






