Wziąłem pierwszą stronę i zrobiłem jej zdjęcie.
A potem drugi.
A potem trzeci.
Gary zacisnął szczękę.
„To jest niepotrzebne.”
„Lubię płyty.”
Julia się zaśmiała.
„Oczywiście, że tak.”
Spojrzałem na Gary’ego.
„Który sąd wydał to orzeczenie?”
„Sąd Okręgowy Hrabstwa Multnomah”.
„A który sędzia to podpisał?”
„To jest na zamówienie.”
„Tak. Sędzia Ellen Markham.”
Skinął głową.
Uśmiechnąłem się.
“Ciekawy.”
Moja matka zmrużyła oczy.
„Co to znaczy?”
„Oznacza to, że sędzia Markham przeszedł na emeryturę siedem lat temu”.
Twarz Gary’ego znieruchomiała.
Julia mrugnęła.
“Co?”
Kontynuowałem.
„A ten format numeru akt nie był tu używany od ponad dekady. Poza tym, właścicielem domu jest fundusz powierniczy. Nie ja osobiście. Więc żadne powództwo wierzyciela przeciwko mnie nie mogłoby go przenieść”.
Twarz mojego ojca poczerwieniała.
„Dość gier.”
Podszedłem do przedniego okna i podniosłem koronkową zasłonę.
Za ciężarówką zatrzymał się ciemny sedan.
Pierwszy wyszedł David Morrison.
Następnie dwóch umundurowanych funkcjonariuszy.
Następnie detektyw Megan Walsh.
Otworzyłem drzwi zanim zapukali.
„David” – powiedziałem. „Jesteśmy gotowi”.
Julia odwróciła się tak szybko, że torebka zsunęła się jej z ramienia.
Moja matka szepnęła: „Co zrobiłeś?”
Nie odpowiedziałem.
Odsunąłem się i pozwoliłem prawdziwemu prawu wejść do domu.
Część 4
David Morrison wszedł do środka ze spokojem człowieka, który spodziewał się każdego kłamstwa i był na każde przygotowany.
Miał na sobie grafitowy garnitur, trzymał cienką skórzaną teczkę i nie spojrzał najpierw na Julię. Spojrzał na sfałszowane dokumenty na moim stoliku kawowym.
Potem spojrzał na Gary’ego Stevensa.
„Dzień dobry, panie Stevens.”
Gary otworzył usta.
Nie wydobył się żaden dźwięk.
Detektyw Megan Walsh podeszła do niego.
Miała czterdzieści kilka lat, ciemne włosy związane z tyłu i oczy, którym nic nie umykało.
„Gary Stevens” – powiedziała – „znany również jako Richard Blackwood, Richard Blake i Martin Caldwell”.
Julia cofnęła się.
„Nie. Ma na imię Richard.”
Detektyw Walsh spojrzał na nią.
„To jedno z określeń, których używa.”
Mój ojciec wskazał na Gary’ego.
„Mówiłeś nam, że to legalne.”
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






