List od mojej matki do prawnika.
W liście napisała, że jej zdaniem Daniel sfałszował jej podpis na dokumentach finansowych i że Richard naciskał na nią, aby go nie zgłaszała, ponieważ „Daniel trafiłby do więzienia”.
Z listu wynika, że mój ojciec był w to zamieszany.
Nie próbował odziedziczyć pieniędzy dla siebie.
Chronił swojego syna.
Nawet po tym, jak jego syn uznał, że morderstwo jest łatwiejsze niż pociągnięcie go do odpowiedzialności.
Jeszcze tej samej nocy detektywi aresztowali Daniela w motelu niedaleko Pueblo.
Richarda aresztowano wkrótce potem w jego domu.
Żadne z aresztowań nie odbyło się w ciszy.
Daniel twierdził, że incydent w kopalni był nieszczęśliwym wypadkiem.
Następnie detektywi pokazali mu zdjęcia pojemnika z benzyną znalezionego w pobliżu szybu.
Zmienił swoją wersję wydarzeń.
Powiedział, że Richard wszystko zaplanował.
Richard obwinił Daniela.
Prawie natychmiast zaczęli oskarżać się nawzajem.
To był ich trzeci błąd.
Śledztwo ujawniło więcej informacji.
Kamery ruchu drogowego zarejestrowały, jak Daniel prowadził mój samochód w kierunku dworca autobusowego w Pueblo przed świtem.
Kamera monitoringu stacji uchwyciła, jak parkuje samochód i wkłada moją walizkę do środka.
Zapisy cyfrowe ujawniły, że kilkukrotnie uzyskiwał dostęp do mojego prywatnego telefonu.
Zaplanował wysłanie wiadomości do dwóch przyjaciół, w których napisał, że potrzebuję „nowego początku” i że być może na jakiś czas opuszczę Kolorado.
Przeszukiwał również Internet w poszukiwaniu informacji o dochodzeniach w sprawie zaginięć osób, opuszczonych kopalniach, sporach o spadek oraz o tym, jak długo można śledzić telefony komórkowe po ich wyłączeniu.
W telefonie Richarda znajdowały się wiadomości dowodzące, że wiedział o planie już na kilka dni przed podróżą.
Jedna z wiadomości od Daniela brzmiała:
„Szyb jest wystarczająco głęboki. Potrzebujemy ich nieprzytomnych tylko dostatecznie długo.”
Richard odpowiedział:
„Żadnych błędów. Zwłaszcza z dzieckiem.”
Zobaczyłem te wiadomości dopiero po kilku miesiącach.
Kiedy prokurator mi je pokazał, musiałem odłożyć papiery.
Już nie dlatego, że byłem zaskoczony.
Ponieważ widząc te słowa, pozbyłem się ostatecznej możliwości, że mój ojciec po prostu poszedł za Danielem w chwili paniki.
Wiedział, że Sophie została uwzględniona w planie.
Zgodził się.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






