Teraz korytarz wyglądał inaczej.
Ostatnie drzwi stały dokładnie tak, jak je zostawiłem, lekko uchylone.
Luke zatrzymał się kilka stóp dalej.
„W wieku 15 lat znalazłem listy w biurku mojej matki. Tak poznałem prawdę”.
“Czy skonfrontowałeś się z nią?”
“Tak.”
„Co ona powiedziała?”
„Że Anna mnie kochała, ale nie była w stanie mnie wychować”.
„A Anna?”
„Przyszedłem tu jej szukać”.
Wpatrywał się w drzwi.
“Była w środku.”
Poczułem mrowienie na skórze.
„Żyjesz?” zapytałem.
“Tak.”
Skinął głową w stronę pokoju.
Rozmawialiśmy przez trzy godziny. Powiedziała mi, że przez lata starała się ustabilizować na tyle, żeby móc mnie sprowadzić do domu. Za każdym razem, gdy myślała, że jest gotowa, coś się działo. Traciła mieszkanie. Traciła pracę. Kiedyś zachorowała i spędziła tygodnie w szpitalu.
„Czy poprosiła Helen, żeby cię oddała?”
Twarz Luke’a się napięła.
“Tak.”
„A co powiedziała Helen?”
“NIE.”
Słowo to ciężko zapadło między nami.
Luke sięgnął do klamki, ale jej nie przekręcił.
„Moja matka mówiła, że Anna znikała zbyt wiele razy. Mówiła, że potrzebuję stabilizacji”.
“Czy się zgodziłeś?”
Miałam 15 lat. Byłam zła na wszystkich.
Spojrzał na mnie.
Powiedziałem Annie, że nie chcę jej już nigdy widzieć.
Usłyszałem żal w jego głosie, zanim jeszcze cokolwiek powiedział.
„I umarła tej nocy”.
Spojrzałam na niego.
“Co się stało?”
Miała chorobę serca, o której nikt nie wiedział. Elaine znalazła ją następnego ranka.
„W tym pokoju?”
Skinął głową.
„Dlatego Elaine cię ostrzegła.”
Powoli wypuściłem powietrze.
„Więc ona uważa, że ten pokój jest przeklęty?”
„Nie” – powiedział. „Uważa, że moja matka powinna była opróżnić go lata temu”.
„Co jest jeszcze w środku?”
Luke w końcu otworzył drzwi.
Pokój był mniejszy niż się spodziewałem.
Pod oknem stało wąskie łóżko. Drewniana szafa zajmowała jedną ze ścian. Komodę pokrywał kurz, ale łóżko było starannie pościelone, jakby ktoś mógł wrócić.
Na stoliku nocnym stała niebieska ceramiczna lampa, a stary zegar wskazywał godzinę 4:17.
Nic w tym nie wyglądało przerażająco.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






