Nie skonfrontowałem ich. Rozszerzyłem audyt.
Radca prawny położył na mównicy czarną teczkę. Julian wpatrywał się w nią, jakby zawierała broń.
„Szpiegowałeś mnie” – powiedział.
„Przeprowadziłem badanie due diligence w firmie, którą kupowałem”.
„Wykorzystałeś nasze małżeństwo, żeby ukraść moją przyszłość”.
„Nie. Wykorzystałeś swoją pozycję, żeby okraść ośmiuset pracowników.”
Ekrany za mną wyświetlały prostą oś czasu: płatności, zatwierdzenia, luksusowe rezerwacje i przelewy na konto, które Julian otworzył bez mojej wiedzy. Nie pojawiły się żadne prywatne wiadomości. Nie było potrzeby niczego sensacyjnego. Liczby mówiły prawdę z chłodniejszą precyzją niż plotki.
Malcolm ogłosił, że umowa kupna Northstar przyznała natychmiastową kontrolę nad spółką i pełne uprawnienia do ochrony aktywów firmy. Zarząd jednogłośnie zaakceptował plan restrukturyzacji tego samego popołudnia.
Julian rzucił się w stronę schodów, ale dwóch ochroniarzy mu to uniemożliwiło.
Zamknąłem teczkę i spojrzałem na mężczyznę, który potraktował moją cierpliwość jako słabość.
„Ogłoszenie o przejęciu własności jest już gotowe” – powiedziałem. „Teraz możemy omówić twoją przyszłość”.

Część 3
Julian wskazał na mnie drżącą ręką. „Nie możesz mnie zwolnić. Mój kontrakt gwarantuje pięć lat odszkodowania”.
Po raz pierwszy tego wieczoru się uśmiechnąłem.
„Tylko jeśli zostaniesz zwolniony bez powodu.”
Radca prawny Aurelii otworzył czarną teczkę. Bez zbędnych ceregieli wymieniła ustalenia: fałszywe raporty wydatków, nieujawnione konflikty interesów, łapówki od dostawców, niszczenie e-maili z audytów i defraudacja funduszy firmy. Ponieważ Aurelia dostarczała komponenty w ramach kontraktów federalnych, zarząd przekazał już dowody odpowiednim organom.
Camilla złapała Juliana za rękaw. „Mówiłeś, że faktury są zabezpieczone”.
Jego głowa gwałtownie obróciła się w jej stronę. „Cicho bądź”.
Ta jedna wymiana zdań rozeszła się po sali balowej niczym elektryczność.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






