„Z tobą” – powiedziała. „Chodź. Zanim piosenka się skończy”.
Wstał powoli.
Po raz pierwszy tego wieczoru się uśmiechnął.
Przeszli na środek parkietu. Brielle położyła mu rękę na ramieniu, podczas gdy Mason zachował ostrożny, pełen szacunku dystans.
Wtedy zauważyłem telefony.
Kilku uczniów przestało tańczyć. Podnieśli ekrany i nagrywali.
Powtarzałem sobie, że dzieciaki teraz wszystko filmują.
Chciałem w to wierzyć.
Ale przyjaciele Brielle zasłaniali usta, trzęsąc się ze śmiechu.
Piosenka osiągnęła ostatnie dźwięki.
Wtedy Brielle odsunęła się i roześmiała się tak głośno, że wszyscy na sali mogli ją usłyszeć.
Uśmiech Masona zniknął.
„Co jest śmieszne?” zapytał.
„O mój Boże” – powiedziała Brielle między śmiechem. „Naprawdę myślałaś, że chcę z tobą tańczyć?”
Kilku uczniów zachichotało.
„Przegrałam zakład” – powiedziała głośniej. „Taniec z tobą był moją karą”.
Mason stał tam, a jego oczy napełniały się łzami, podczas gdy ludzie wskazywali na niego palcami, śmiali się i nie przestawali nagrywać.
Przepchnąłem się przez tłum.
„Mason” – powiedziałem. „Kochanie, spójrz na mnie. Wychodzimy”.
Ale pokręcił głową.
„Nie. Nic mi nie jest. Potrzebuję tylko pięciu minut.”
Coś w jego twarzy mnie zatrzymało.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






