Melissa prosi nas teraz o przesłanie jej zdjęć.
Kevin nadal żartuje, że wydajemy jego spadek, ale teraz dodaje: „I to jest normalne”.
Może w końcu zrozumieli.
Nasze dzieci pewnego dnia i tak coś odziedziczą.
Ale oni nie odziedziczą tej wersji nas, która siedziała cicho w domu, bojąc się cieszyć życiem, bo każdy dolar został już rozdysponowany przez kogoś innego.
Richard i ja poświęciliśmy dziesięciolecia na przygotowanie się na przyszłość.
Teraz pozwólmy sobie żyć chwilą obecną.
A jeśli nasze dzieci dostaną mniej, bo wybraliśmy kilka zachodów słońca, śniadania w hotelu i spokojne poranki spędzone razem, to niech tak będzie.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!





