REKLAMA

„Ona udaje prawniczkę” – powiedziała moja siostra komisji dyscyplinarnej. „Nie ma mowy, żeby zdała egzamin adwokacki”. Moi rodzice złożyli skargę, oskarżając mnie o oszustwo.

REKLAMA
„Ona udaje prawniczkę” – powiedziała moja siostra komisji dyscyplinarnej. „Nie ma mowy, żeby zdała egzamin adwokacki”. Moi rodzice złożyli skargę, oskarżając mnie o oszustwo.
REKLAMA

„Zawsze miała skłonność do upiększania.”

Prawie się roześmiałem.

Zamiast tego, patrzyłem.

Brenda kontynuowała.

„Mówiła ludziom, że jest prawniczką, ale kiedy zadawaliśmy jej podstawowe pytania, stawała się wymijająca.”

„Kiedy pytałeś?”

Brenda mrugnęła.

“Co?”

„Kiedy zapytałeś siostrę o jej pracę?”

Cisza.

Sędzia Morland odchylił się do tyłu.

„Złożyłeś/aś pod przysięgą skargę, w której zarzuciłeś/aś pani Hamilton, że fałszywie podawała się za licencjonowanego adwokata. Z pewnością najpierw przeprowadziłeś/aś jakieś dochodzenie”.

Moja matka zesztywniała.

„Próbowaliśmy.”

“Jak?”

„Nie chciała nam dostarczyć żadnej dokumentacji”.

Sędzia Morland spojrzał na mnie.

„Czy pytali o twoją kartę barową?”

„Nie, Wasza Wysokość.”

„Twój numer barowy?”

“NIE.”

„Dane dotyczące Twojej kancelarii prawnej?”

“NIE.”

„Czy przeszukali rejestr adwokatów w Massachusetts?”

Brenda otworzyła usta.

Nikt nie odpowiedział.

Sędzia Morland powoli zdjęła okulary.

„Rejestr prokuratorów publicznych?”

Mój ojciec poruszył się niespokojnie.

„Nie znamy się na bazach danych prawnych”.

„Nie musisz. Pojawia się w zwykłym wyszukiwaniu internetowym.”

Brenda się zarumieniła.

Moja matka zwróciła się do mnie.

„Mógłeś nam pokazać.”

I tak to się stało.

W końcu spojrzałem na nią prosto.

„Mógłbyś mi uwierzyć.”

Jej usta się zamknęły.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA