REKLAMA

„Ona udaje prawniczkę” – powiedziała moja siostra komisji dyscyplinarnej. „Nie ma mowy, żeby zdała egzamin adwokacki”. Moi rodzice złożyli skargę, oskarżając mnie o oszustwo.

REKLAMA
„Ona udaje prawniczkę” – powiedziała moja siostra komisji dyscyplinarnej. „Nie ma mowy, żeby zdała egzamin adwokacki”. Moi rodzice złożyli skargę, oskarżając mnie o oszustwo.
REKLAMA

Nic nie powiedziała.

„Pani Hamilton?”

„Mogłem.”

“Dlaczego?”

„Chciałem się upewnić, że moja siostra tam pracuje”.

„Zrobiłeś to?”

Zacisnęła usta.

“Tak.”

Pan Avery zerknął na stronę.

„Zgodnie z oświadczeniem wspólnika zarządzającego firmy, został pan poinformowany, że pańska siostra jest starszym adwokatem prowadzącym sprawy sądowe”.

Moja matka zwróciła się ku Brendzie.

“Co?”

Brenda zbladła.

W pokoju znów zapanował spokój.

Pan Avery kontynuował.

„Został Pan również skierowany do publicznej biografii zawodowej pani Hamilton, w której wymieniono jej wykształcenie, przynależność do palestry, sprawy reprezentacyjne, nagrody i wystąpienia publiczne”.

Mój ojciec powoli się odwrócił.

„Brenda?”

Ciągle patrzyła przed siebie.

Głos sędziego Morlanda stał się chłodniejszy.

„Zatem zanim złożyłeś pod przysięgą skargę, twierdząc, że nie ma szans, aby twoja siostra zdała egzamin adwokacki, potwierdziłeś już u jej pracodawcy, że jest czynnym prawnikiem”.

Panowanie Brendy uległo zniszczeniu.

„Myślałem, że ją kryją.”

Nastała całkowita cisza, tak głęboka, że ​​słyszałem jej oddech.

Sędzia Morland pochylił się do przodu.

„Uważa pan, że uznana kancelaria prawna stworzyła tożsamość starszego prawnika?”

Policzki Brendy zarumieniły się.

„Nie wiedziałem, w co wierzyć”.

„Pańska skarga tego nie mówi”.

Pan Avery przesunął do przodu kolejną kartkę papieru.

„Wysłałeś też e-mail do Uniwersytetu Suffolk.”

Brenda spojrzała na niego.

Moja matka szepnęła: „Co zrobiłeś?”

„I otrzymałem potwierdzenie, że przepisy o ochronie prywatności uniemożliwiają ujawnienie informacji wykraczających poza publicznie dostępne dokumenty dotyczące uroczystości ukończenia studiów. Następnie uzyskał Pan dostęp do zarchiwizowanego programu uroczystości ukończenia studiów”.

Zatrzymał się.

„Widnieje tam imię twojej siostry.”

Brenda milczała.

Mój ojciec odsunął krzesło o kilka cali od niej.

Ten drobny ruch bolał bardziej niż się spodziewałem.

Nie dlatego, że chciałam, żeby mnie bronił.

Ponieważ dokładnie zrozumiałem, co to znaczy.

Nie był przerażony tym, co zrobiła.

Dystansował się od tego.

Sędzia Morland zwrócił się do moich rodziców.

„Kiedy twoja córka powiedziała ci, że uważa, że ​​pani Hamilton podszywa się pod prawniczkę?”

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA