REKLAMA

Opiekun domku rodzinnego mojego męża zobaczył mnie i zapytał: „Czy twój mąż nie mówił ci, co się tu wydarzyło zeszłego lata?”

REKLAMA
Opiekun domku rodzinnego mojego męża zobaczył mnie i zapytał: „Czy twój mąż nie mówił ci, co się tu wydarzyło zeszłego lata?”
REKLAMA

Ktoś zapisał datę.

Ostatniego lata.

Wpatrywałem się w to.

To samo, o czym Frank najwyraźniej spodziewał się, że dowiem się zeszłego lata.

Mark wszedł do środka niosąc drewno.

Podniosłem zdjęcie.

„Kto to jest?” zapytałem.

Gdy tylko to zobaczył, wyraz jego twarzy uległ zmianie.

„Gdzie to znalazłeś?”

„W salonie. Kim ona jest?”

Docisnął drewno mocniej, niż było to konieczne.

„Ktoś z mojej przeszłości.”

„To niczego nie wyjaśnia”.

„Jej imię to Elena.”

„Skąd znasz Elenę?”

„Była żoną Daniela”.

Zatrzymałem się.

“Twój najlepszy przyjaciel?”

“Tak.”

Dzięki temu zdjęcie stało się mniej podejrzane.

Przez około trzy sekundy.

Wtedy przypomniałem sobie datę.

„Ale była tu zeszłego lata”.

Mark wziął ode mnie zdjęcie.

“Tak.”

“Po co?”

Wsunął ją z powrotem do albumu.

„Coś związanego z kabiną.”

“Co?”

Teraz wyglądał na zirytowanego.

“Nie musisz się o nią martwić.”

Spojrzałam na niego.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA