Doktor Vasquez spojrzała na liczbę na wyświetlaczu i po raz pierwszy tej nocy na jej twarzy pojawił się autentyczny strach.
Rozpoznałem numer kierunkowy i odebrałem.
„Matko Bennett” – powiedział mężczyzna. „Tu adwokat Robert Hayes z Biura Rejestrów Publicznych nr 42. Otrzymaliśmy twoją pilną kopertę dokładnie o 22:05. Czy jesteś sama?”
Spojrzałem prosto na doktora Vasqueza.
“NIE.”
Jej dłoń zacisnęła się na mosiężnym kluczu.
„Odłóż słuchawkę.”
Adwokat zawahał się zanim odpowiedział.
„W takim razie klauzula jest aktywna.”
Doktor Vasquez natychmiast podeszła do mnie, ale uniosłem rękę i ostrzegłem ją, żeby została na miejscu. Jej znajomy uśmiech powrócił, choć kryjąca się za nim pewność siebie zaczęła słabnąć.
„Co dokładnie zrobiłaś, mamo?”
Zamiast odpowiedzieć, obróciłem słuchawkę tak, aby wszyscy mogli usłyszeć adwokata Hayesa.
„Biuro Śledcze ma już kopie dokumentów. Podobnie jak prokuratura okręgowa w Santa Fe”.
Siostra Margaret zaczęła się modlić pod nosem. Ethan wpatrywał się w doktora Vasqueza, podczas gdy Grace przyciągnęła dzieci bliżej.
I po raz pierwszy odkąd rozpoczął się ten koszmar, Elena Vasquez zdała sobie sprawę, że nie ma już kontroli nad sytuacją w pomieszczeniu.
Ale nadal posiadała mosiężny klucz do północnej krypty.
A cokolwiek kryło się pod kaplicą, mogło odsłonić coś o wiele większego, niż ktokolwiek z nas mógł sobie wyobrazić.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






