Colleen ścisnęła jej dłoń. „Wszystko będzie idealnie”.
Kiedy wszedł dr Nolan Reeves, w pokoju zrobiło się ciszej. Przywitał Brielle, przejrzał jej akta i rozpoczął badanie. Początkowo Preston ledwo mógł się powstrzymać.
Wskazał na monitor. „To jego głowa?”
Doktor Reeves skinął uprzejmie głową. „To jest profil płodu”.
Randall się roześmiał. „Spójrz na niego. Już ma mocną brodę Hale’a”.
Nawet Marcy się przyłączyła. „Preston, on ma twój nos”.
Doktor Reeves nie odpowiedział. Poprawił obraz. Następnie sprawdził informacje na karcie Brielle. Raz. A potem drugi. Jego wyraz twarzy się zmienił.
Brielle zauważyła. „Czy wszystko w porządku?”
Dr Reeves zachował profesjonalizm. „Z tego, co widzę, sama ciąża wydaje się rozwijać prawidłowo”.
Wszyscy się odprężyli. Ale tylko na chwilę.
Lekarz spojrzał ponownie na formularz przyjęcia. „Muszę coś wyjaśnić na temat podanych przez pana dat”.
Preston zmarszczył brwi. „Jakie daty?”
Doktor Reeves lekko odwrócił się w stronę Brielle. „Wskazała pani ciążę na około czternaście tygodni”.
Twarz Brielle straciła nieco koloru. „Tak.”
Lekarz delikatnie pokręcił głową. „Pomiary są znacznie bardziej zgodne z około dwudziestym pierwszym tygodniem”.
Nikt się nie odezwał.
Siedmiotygodniowa różnica
Preston mrugnął. „Dwadzieścia jeden?”
Dr Reeves skinął głową. „To jest przybliżony wiek ciążowy sugerowany przez dzisiejsze pomiary. Mogą występować pewne odchylenia, ale zazwyczaj nie siedem tygodni”.
Brielle wpatrywała się w ekran.
Marcy pierwsza zrozumiała, co to znaczy. „Czekaj”. Spojrzała na Prestona. Potem na Brielle. „Nie byliście razem dwadzieścia jeden tygodni temu”.
Twarz Prestona się zmieniła. „Rozmawialiśmy”.
Brielle szybko się do niego odwróciła. „Preston, to nie jest odpowiednie miejsce”.
Ale Randall już wyjął telefon. „Dwadzieścia jeden tygodni temu, czyli początek lutego”.
Colleen szepnęła: „Preston był w Phoenix na konwencji handlowej przez prawie cały tydzień”.
Brielle lekko się podniosła. „Daty ciąży nie są dokładne”.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






