Niewyjaśnione wypłaty gotówki.
Nieznany zapach, który kiedyś czułam na jego kurtce.
Zrzucił winę na zatłoczone lotniska.
„On jest przystojny” – udało mi się jakoś powiedzieć.
Kobieta się roześmiała.
„I prawie nie da się go śledzić. Ciągle podróżuje dla swojego startupu. Ale kiedy firma zostanie przejęta, w końcu się ustatkujemy”.
Potem wyciągnęła rękę.
„Jestem Madison Blake.”
Uścisnąłem go.
“Gratulacje.”
Mój głos brzmiał normalnie.
Nie miałem pojęcia jak.
Ostrożnie odłożyłem zdjęcie na jej biurko i wszedłem do przeszklonego biura, które dla mnie przygotowano.
Dopiero po zamknięciu drzwi pozwoliłem sobie odetchnąć.
Nie płakałam.
Jeszcze nie.
Zamiast tego otworzyłem telefon.
Z naszego wspólnego kalendarza wynikało, że Ethan miał przebywać w Bostonie do piątku.
Następnie przeszukałem stronę Madison poświęconą zaangażowaniu publicznemu.
Poprzedniego wieczoru zamieściła zdjęcie z kolacji.
W Chicago.
Z Ethanem.
To powinno wystarczyć, żeby mnie zniszczyć.
Ale potem coś innego mnie olśniło.
Coś o wiele bardziej niebezpiecznego niż cudzołóstwo.
Startup, o którym wspomniał Madison, nazywał się Northstar Analytics.
Harrington & Pierce przygotowywało się do przejęcia Northstar za czterdzieści dwa miliony dolarów.
Właśnie zostałem zatrudniony na stanowisku wiceprezesa ds. ryzyka w firmie.
Moim pierwszym poważnym zadaniem był nadzorowanie ostatecznej analizy due diligence przed przejęciem.
Ethan zawsze mówił mi, że Northstar był po prostu jednym z jego klientów-konsultantów.
Najwyraźniej to było kolejne kłamstwo.
Natychmiast zadzwoniłem do naszego banku i pobrałem wyciągi za osiemnaście miesięcy.
Następnie przeszukałem każdą transakcję zawierającą nazwisko „Grant”.
Pojawiły się trzy powtarzające się transfery.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






