REKLAMA

Rozśmieszała miliony ludzi, ukrywając jednocześnie dzieciństwo pełne bólu

REKLAMA
Rozśmieszała miliony ludzi, ukrywając jednocześnie dzieciństwo pełne bólu
REKLAMA

Zawodowo udało jej się uniknąć zaszufladkowania. Jednak emocjonalnie wzorce z dzieciństwa nadal wpływały na jej relacje.

Applegate przyznała, że ​​wielokrotnie pociągały ją problemy partnerów – osoby, które, jak wierzyła, mogła uratować. Z czasem zrozumiała, że ​​próba naprawy innych często oznaczała zaniedbywanie własnych potrzeb.

Ta samoświadomość stała się częścią szerszego procesu zrozumienia długoterminowych skutków traumy z dzieciństwa.

Portret kobiety z długimi blond włosami, ubranej w czarną kurtkę, uśmiechającej się delikatnie na jasnym tle.

Nowa bitwa zmienia wszystko

W 2021 roku Applegate ogłosiła, że ​​zdiagnozowano u niej stwardnienie rozsiane, przewlekłą chorobę atakującą ośrodkowy układ nerwowy.

Choroba powodowała ból, zmęczenie i poważne trudności w poruszaniu się. Zmieniła również przyszłość jej kariery aktorskiej.

Ukończyła pracę nad serialem Netflixa „Dead to Me” , zmagając się z nasileniem objawów, dając jedną z najbardziej uznanych kreacji w swojej karierze. Dokończenie serialu wymagało znacznych zmian i niezwykłej determinacji.

Od tamtej pory Applegate szczerze mówiła o życiu z tą chorobą. Unikała udawania nieustającej optymistki, przyznając, że smutek, gniew i wyczerpanie towarzyszą tak zmieniającej życie diagnozie.

Jej szczerość znalazła oddźwięk właśnie dlatego, że nie chce zamienić choroby w inspirujący występ.

Obecnie większość czasu poświęca leczeniu objawów i opiece nad córką Sadie, którą wychowuje wspólnie z mężem, muzykiem Martynem LeNoble. Macierzyństwo pozostaje jednym z głównych źródeł sensu jej życia.

Historia Christiny Applegate to nie tylko opowieść o przetrwaniu bolesnego dzieciństwa czy budowaniu udanej kariery w Hollywood. To opowieść o tym, jak wciąż mówić prawdę, nawet gdy jest ona niewygodna.

Przez dziesięciolecia rozśmieszała publiczność, jednocześnie zmagając się z bólem, którego ta nie była w stanie zobaczyć.

Dziś jej najwspanialszym występem może być ten bez scenariusza: stawienie czoła chorobie, ochrona rodziny i wreszcie udzielenie głosu dziecku, które kiedyś znosiło wszystko w milczeniu.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA