„Naprawdę? Ponieważ Clover opracowała oryginalną propozycję trzy lata temu, jest odpowiedzialna za obsługę klienta, a jej nazwisko widnieje w umowie ramowej o świadczenie usług”.
Potem spojrzał prosto na Luke’a.
„Kto powiedział ci co innego?”
Luke spojrzał w stronę Camellii.
„Założyłem, że ze względu na nasze osobiste okoliczności…”
„Osobiste okoliczności nie decydują o autorytecie korporacji” – powiedziałem.
Otworzyłem swój folder.
„Czy teraz zechcesz omówić umowę, czy potrzebujesz kolejnej przerwy, żeby zająć się swoim stażystą?”
Szczęka Luke’a zacisnęła się.
Ale on usiadł.
Przez następne dwie godziny rozmontowałem niemal każdą niepotrzebną modyfikację, jaką Luke próbował wprowadzić w ciągu ostatniego miesiąca.
Przywróciłem strukturę cenową, którą pierwotnie zaprojektowałem.
Wyjaśniono warunki świadczenia usług.
Rozwiązano ostatnie zastrzeżenia.
I ostatecznie zawarłem kontrakt wart czternaście milionów dolarów na mocy mojego upoważnienia.
Luke nie mógł nic zrobić, mógł tylko siedzieć i patrzeć.
Kiedy Arthur podpisał ostateczny dokument, uścisnął mi dłoń.
„Świetna robota, Clover. Jak zwykle.”
Potem się uśmiechnął.
„Wyślę również Twojej radzie osobistą rekomendację awansu na stanowisko starszego dyrektora zarządzającego”.
Wyglądało, jakby Luke został uderzony.
Artur opuścił pokój.
W chwili, gdy drzwi się zamknęły, Luke rzucił swoją teczkę na stół.
„Zrobiłeś to celowo.”
Spakowałem tablet do teczki.
„Co zrobiłeś?”
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






