Wyciągnąłem telefon z kieszeni.
„Nigdy nie widziałem tych telefonów”.
„Wciąż mam je w historii połączeń”.
„I nigdy nie usłyszałem tych wiadomości”.
Spojrzała na mnie, badawczo przyglądając się mojej twarzy.
„Dokąd więc poszli?”
To było pytanie, na które zamierzałem odpowiedzieć od razu.
Zamiast kontaktować się z moimi prawnikami, zadzwoniłem do Marcusa, specjalisty od cyberbezpieczeństwa, który jest odpowiedzialny za moje prywatne serwery i konta mobilne.
Odpowiedział szybko.
„Bernard? Jak poszło spotkanie?”
„Zapomnij o spotkaniu. Potrzebuję, żebyś sprawdził moje prywatne rejestry telefoniczne od marca do maja”.
Zapadła cisza.
„Czego dokładnie szukasz?”
„Zablokowane połączenia. Usunięte wiadomości. Poczta głosowa. Wszystko, co dotyczy Clover Sterling.”
Marcus zaczął pracować.
Przez kilka minut jedynym dźwiękiem rozmowy było szybkie klikanie klawiatury.
Clover obserwowała wszystko w milczeniu ze szpitalnego łóżka.
Nagle Marcus przestał pisać.
„Bernard…”
Coś w jego głosie sprawiło, że ścisnęło mnie w żołądku.
“Co?”
„Masz filtr administracyjny na swoim koncie mobilnym.”
„Jaki rodzaj filtra?”
„Zainstalowano go w marcu. Każde połączenie, poczta głosowa i SMS z numeru Clover były automatycznie przekierowywane do archiwum i oznaczane do usunięcia”.
Poczułem, jak zaciskam mocniej dłoń na telefonie.
„Kto to autoryzował?”
Marcus zawahał się.
„Bernard, autoryzacja pochodziła z konta należącego do twojego starszego wiceprezesa ds. operacyjnych”.
Już wiedziałem, kim on jest.
Ale nadal pytałem.
“Kto?”
„Twoja matka.”
Brenda Vance.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






