“Pospiesz się.”
„Skończyliśmy.”
„Claire jest przerażona.”
„Claire może do mnie zadzwonić sama.”
„Ona ma.”
„Ona może dalej próbować.”
Przy drzwiach zatrzymał się.
„Jeśli to coś znaczy, powiedziałem jej, że powinniśmy cię zaprosić.”
Spojrzałem na niego.
„Jeśli to ma jakieś znaczenie, to i tak poszedłeś tam beze mnie.”
Odszedł.
***
Tego wieczoru Claire przyszła do mojego mieszkania.
Obserwowałem ją przez kamerę w drzwiach, zanim ją wpuściłem.
Jej oczy były opuchnięte.
„Czy mogę wejść?”
Odsunąłem się.
Wyjątkowo nie wyglądała na ulubione dziecko taty.
Wyglądała jak moja młodsza siostra.
Dziewczyna, która zwykła przychodzić do mojego pokoju w czasie burzy.
Nastolatka, która zadzwoniła, gdy utknęła na imprezie.
Studentka, która przyjechała do mnie trzy godziny po tym, jak oblała egzamin z chemii organicznej, bo bała się powiedzieć o tym tacie.
„Przepraszam” powiedziała.
Czekałem.
Ona płakała.
Znów czekałem.
W końcu zdała sobie sprawę, że łzy nie zakończą rozmowy.
„Wiedziałem, że tata kłamie.”
“Tak.”
„Nie od razu.”
„Ale w końcu.”
“Tak.”
„A ty nadal mnie nie zaprosiłeś.”
Jej usta drżały.
“Tak.”
“Dlaczego?”
Usiadła na brzegu kanapy.
„Wszystko już eksplodowało. Tata zagroził, że nie przyjdzie. Mama miała ataki paniki. Ryan powiedział, że potrzebujemy kontaktów taty…”
„Claire.”
Zatrzymała się.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






