Kiedy podszedłem, podała mi jeden, nie patrząc mi w twarz. Zaczęła obracać srebrne kolczyki w kształcie kółek, jej palce poruszały się w szybkim, szarpanym rytmie, aż metal stukał o jej obojczyk.
„Przyjdziesz dziś wieczorem na spotkanie organizacyjne?” – zapytała Stacey, wpatrując się w korkową tablicę ogłoszeń za mną.
„Myślę, że tak, jeśli Alan wróci na czas” – powiedziałam, pocierając głębokie, złote wgłębienie po obrączce na serdecznym palcu lewej ręki. „Wszystko w porządku, Stacey?”
„Wszystko w porządku, Lily” – powiedziała, lekko podnosząc głos. „Szukasz problemów tam, gdzie ich nie ma, Lily”.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






