Te sześć profili to nie pudełka, lecz lustra. To, co cię dziś przyciąga, odzwierciedla aktualną potrzebę emocjonalną, a nie jakąś niezmienną prawdę. A dobra wiadomość jest taka: te potrzeby – bezpieczeństwa, uznania, wolności, łagodności – można pielęgnować również w sobie, niezależnie od drugiej osoby.
Kilka sugestii, jak pójść dalej: – Obserwuj swoje powtarzające się schematy, nie oceniając siebie – Zapytaj siebie, czego potrzebujesz *teraz*, a nie wczoraj – Daj sobie to, czego oczekujesz od innych
Przyciąganie nigdy nie jest nieszkodliwe — słuchanie go z życzliwością to już dbanie o siebie.





