Żadnych nierealnych warunków.
Tylko harmonogram spłat zaproponowała sama Lauren.
Dzisiejsze przyjęcie urodzinowe zostało zarezerwowane za pośrednictwem tej samej firmy.
I zapłaciłem depozyt.
Uśmiechnąłem się.
„Nie martw się. Wygląda na to, że oboje o czymś zapomnieliśmy.”
Uśmiech Lauren zniknął.
Wyszłam na korytarz, wyjęłam telefon i zadzwoniłam do Rachel Kim, menedżerki wydarzeń w Bellamy House.
Cześć, Rachel. Evan Mercer. Jestem posiadaczem karty rezerwacyjnej Mercer.
„Tak, panie Mercer.”
„Wycofuję autoryzację na poczet zaległej należności. Proszę obciążyć tylko kwotę, na którą zapracowałem zgodnie z umową. Wszelkie opcjonalne usługi na moje nazwisko – serwis tortów, pakiet win premium, bar deserowy i przedłużenie rezerwacji pokoju prywatnego – proszę to anulować”.
Zatrzymała się.
„Rozumiem. Powinienem dać ci znać, że pozostała kwota była należna przed podaniem tortu.”
“Ja wiem.”
Następnie otworzyłem umowę pożyczki Lauren.
Termin zapłaty pierwszej raty w wysokości 8000 dolarów przypadał trzy tygodnie wcześniej.
Zignorowała dwa e-maile i list polecony, publikując jednocześnie zdjęcia z weekendu spędzonego w Miami.
Przesłałem oficjalne zawiadomienie o zaległości, które mój prawnik już przygotował.
Pięć minut później Lauren wpadła do holu.
„Co zrobiłeś?”
Za nią kierownik restauracji cicho mówił mamie, że tort nie może zostać podany, dopóki nie zostanie uregulowana reszta należności.
Grant wpatrywał się w swój telefon.
Twarz Lauren zbladła, gdy zobaczyła e-mail.
„Dzwonisz o pożyczkę?” wyszeptała.
„Egzekwuję umowę”.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






