Miłość, ta rzecz, która nigdy nie umiera
Jej matka posadziła w ogrodzie słoneczniki – ulubiony kwiat córki. „Teraz będzie tu rósł” – wyszeptała. „Nie tak, jak bym chciała. Ale będzie rósł”.
Żal to miłość, która nie wie już, dokąd zmierza. Ale krok po kroku, ta miłość znajduje nowe ścieżki. Nowe formy. Nowe znaczenie.
I właśnie tu wszyscy mamy się czegoś nauczyć. Nie wielkich filozoficznych lekcji, nie. Tylko tego: trzymaj mocno swoich bliskich. Powiedz im, że ich kochasz, nie dlatego, że nieszczęście jest nieuniknione, ale dlatego, że miłość to jedyna rzecz, która przetrwa wszystko.
Bądźcie delikatni dla nieznajomych. Nie wiecie, w co są ubrani. Bądźcie cierpliwi dla siebie. Żal nie płynie z zegarem.
Była człowiekiem. Życiem. Światłem. I śmiechem, życzliwością, nocami spędzonymi na odbudowywaniu świata, który po sobie zostawiła – tego nikt nigdy nie będzie w stanie wymazać.
Każde życie ma znaczenie, każda strata ma znaczenie: nie czekaj do jutra, żeby to powiedzieć. 🌻





