Etap pierwszy: „25 lat później koleżanka z klasy chwaliła się swoim mężem reżyserem: Ja po cichu odeszłam do swojego”
Siedziałem cicho i nagle zdałem sobie sprawę: jeśli zacznę teraz szukać wymówek, zgodzę się na jej zasady.
Alla nie mówiła o moim mężu. Próbowała udowodnić wszystkim, że jej życie jest lepsze od mojego. A ja z jakiegoś powodu musiałam stanąć przed nią i wszystko jej wyjaśnić: gdzie mieszkamy, ile zarabiamy, jakim samochodem jeździmy i dlaczego nie jeździmy na wakacje do drogich hoteli.
W tym momencie telefon zadzwonił ponownie.
Kostia.
Spojrzałem na ekran i zdałem sobie sprawę, że nie chcę tu siedzieć ani minuty dłużej.
„Pójdę” – powiedziałem, wstając.
Nina spojrzała na mnie ze zdziwieniem.
– Już?
– Tak. Mój mąż czeka.
Alla się uśmiechnęła.
– Oczywiście. Robotnik bez żony nawet obiadu nie potrafi podgrzać?
Kilka osób uśmiechnęło się nerwowo.
Założyłem płaszcz i wziąłem torbę.
— On to podgrzeje. I ugotuje obiad. I potrafi naprawić rzeczy, które inni by wyrzucili.
Alla wzruszyła ramionami.
– Jeśli Ci to pasuje…
— Jestem zadowolony z osoby, przy której nie muszę udowadniać swojej wartości.
W sali zapadła cisza.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






