Jego głos był chrapliwy.
„Nie przeżyjesz żadnego z serc.”
Michał się odwrócił.
„Zgodność genetyczna mówi co innego”.
„Nie. Ta choroba nie jest dziedziczna.”
Laska Michała zatrzymała się.
Gabriel uśmiechnął się, mimo że miał krew na wardze.
„To był sekret, który odkrył Noe”.
Wzrok Michaiła stał się ostrzejszy.
„O czym mówisz?”
„Twoi lekarze okłamali cię trzydzieści lat temu”.
Damian zaczął się budzić.
Jego powieki zadrżały.
Gabriel kontynuował.
„Nie masz dziedzicznej kardiomiopatii. Masz przewlekłe zatrucie metalami ciężkimi.”
Twarz Michała po raz pierwszy uległa zmianie.
“Niemożliwe.”
„Twoja własna rada truła cię przez dziesięciolecia. Powoli. Tak jak ty zatrułeś Damiana”.
Damian otworzył oczy.
Widział swojego ojca.
Wszystkie monitory wokół niego zaczęły się kręcić.
Michaił ścisnął swoją laskę.
„Przygotuj operację.”
Chirurg zawahał się.
“Pan-“
“Teraz!”
Wtedy Lila się obudziła.
Rozejrzała się przestraszona.
Rozpaczliwie podpisywałem się przez szybę.
Zachowaj spokój.
Zobaczyła urządzenie w ręce pielęgniarki.
Wtedy zauważyła Damiana.
Jego klatka piersiowa unosiła się nierównomiernie.
Wysunęła się spod koca.
Pielęgniarka złapała ją za ramię.
Lila ugryzła ją w rękę.
Kobieta krzyknęła.
Moja córka biegała.
Boso i bezszelestnie przebiegła pod sprzętem i wpełzła pod stół operacyjny Damiana.
Michał krzyknął.
„Złap ją!”
Lila dotarła do centralnego przewodu zasilającego.
Widziała, jak w ten sposób odłączałem urządzenia elektryczne setki razy.
Pociągnęła.
Światła operacyjne zgasły.
Zamki zostały odblokowane.
Włączyły się alarmy zapasowe.
Gabriel uwolnił jedną rękę z poluzowanego więzadła. Viktor roztrzaskał krzesło o szklaną komorę. Damian stoczył się ze stołu operacyjnego, wyrywając rurki z rąk.
Kopnęłam pielęgniarkę, która przebiegła obok i złapała Lilę.
W ciemnościach rozległy się odgłosy strzelaniny.
Michał uciekł przez stalowe drzwi.
Damian zatoczył się za nim.
„Damian!” krzyknąłem.
Spojrzał wstecz.
Jego twarz była biała z bólu.
„Zabierz Lilę i idź.”
„Ledwo możesz ustać.”
„Zabił Noego”.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






