REKLAMA

Dziewczynka wysłała SMS-a o treści „On uderza moją mamę w ramię” pod zły numer — Hell’s Angel odpowiedział: „Już jadę”.

REKLAMA
Dziewczynka wysłała SMS-a o treści „On uderza moją mamę w ramię” pod zły numer — Hell's Angel odpowiedział: „Już jadę”.
REKLAMA

Głos Hollowaya załamał się. „Miałem problem. Ona… ona się ze mną kłóciła”.

Kolekcjoner zmrużył oczy. „Uderzyłeś ją”.

„Nie miałem na myśli…”

„Nieważne, co miałeś na myśli” – powiedział poborca. „Sprowadzasz upał pod swoje drzwi, sprowadzasz upał pod nasze. A teraz policja węszy”.

Panika przemknęła przez twarz Hollowaya. „Nie dzwoniłem do nich!”

„Nie” – odpowiedział kolekcjoner. „Zrobił to syn twojej dziewczyny. Albo jakiś motocyklista. Tak czy inaczej, jesteś obciążeniem”.

Poczułem, jak Chains napina się obok mnie.

Po czym windykator kontynuował niemal nonszalancko: „A teraz twój dług się podwoił”.

Holloway wydał z siebie zduszony dźwięk. „Nie mogę…”

Kolekcjoner nachylił się bliżej. „W takim razie zapłacisz w inny sposób”.

Nie podobał mi się jego ton.

Nie podobał mi się sposób, w jaki się uśmiechał.

Właśnie wtedy zza rogu wyłoniły się radiowozy Morrisona, a ich światła rozświetliły alejkę na czerwono i niebiesko.

Kolekcjonerzy cofnęli się, jakby na to czekali, a mnie zrobiło się zimno w trzewiach.

Nie byli zaskoczeni.

Byli… przygotowani.

Morrison wysiadł z dwoma funkcjonariuszami. „Raven Holloway! Ręce tam, gdzie mogę je widzieć!”

Holloway rzucił się jak królik. Jeden z funkcjonariuszy złapał go i rzucił na mokry chodnik.

Kolekcjonerzy unieśli ręce, udając niewiniątka. „My tylko rozmawiamy, panie oficerze”.

Morrison spojrzał na nich. „Nazwiska”.

Jeden z nich się uśmiechnął. „Przyjaciele”.

Morrison zacisnął szczękę. Nienawidził tej odpowiedzi, bo technicznie rzecz biorąc, nie była nielegalna.

Zrobiłam krok do przodu na tyle, by mnie zauważyli, ale nie na tyle, by stać się centrum uwagi.

Kolekcjoner spojrzał na mnie, potem na moje łatki.

Coś zmieniło się w jego wyrazie twarzy.

Uznanie.

Nie strach.

Obliczenie.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA