Siedzący obok babci mężczyzna w średnim wieku w końcu przemówił.
„Tiffany, może powinnaś jej posłuchać.”
Tiffany gwałtownie obróciła głowę w jego stronę.
„Ja też nie pytałem cię o zdanie!”
Teraz prawie wszyscy w pobliżu obserwowali.
Mężczyzna siedzący po drugiej stronie przejścia opuścił magazyn.
Inna kobieta pochyliła się nad siedzeniem przed nią.
Nawet z odległości kilku rzędów wyczuwałem, że wokół nich gromadzi się coraz większa uwaga.
Babcia zachowała całkowity spokój.
„Jak sobie życzysz” – powiedziała.
Tiffany machnęła lekceważąco ręką.
„Chcę, żebyś przestał gadać.”
Babcia pochyliła się nieco bliżej.
Potem powiedziała na tyle głośno, by wszyscy w pobliżu mogli ją usłyszeć:
„Kochana, chciałam ci tylko powiedzieć, że spódnica zaplątała ci się w bieliznę modelującą. Wszyscy to widzą.”
W kabinie zapadła cisza.
Tiffany zamarła.
Wtedy jej oczy się rozszerzyły.
Powoli sięgnęła za siebie.
Jej palce dotknęły pomarszczonej tkaniny.
Jej twarz zmieniła się natychmiast.
Spojrzała w dół.
Jej spódnica podwinęła się do góry i zahaczyła się z jednej strony.
Tiffany zerwała się z krzesła.
Niestety dla niej stanie tylko pogorszyło sprawę.
Przez jedną krótką sekundę jaskraworóżowe kropki stały się widoczne niemal w całym rzędzie.
Zdziwienia szybko przerodziły się w śmiech.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






