„Tak zdecydowałeś.”
Nikt się nie odezwał.
Po długiej pauzie spojrzała na mnie.
„Słyszałem o cukrzycy”.
Jej głos stał się znacznie cichszy.
„Ja po prostu…”
Spojrzała na Allison.
„Nie zdawałem sobie z tego sprawy”.
Spojrzałem jej w oczy.
Mówiłem ci.
Odwróciła wzrok.
„Pomyślałem…”
Słowa zniknęły, zanim zdążyła dokończyć.

Nie potrafiła wypowiedzieć żadnego zdania, które wymazałoby to, co już się wydarzyło.
Minęło jeszcze kilka minut.
Allison ponownie sprawdziła monitor.
„Osiemdziesiąt siedem.”
Uśmiechnąłem się.
„Oto ona.”
Ona odwzajemniła uśmiech.
Kolor zaczął odzyskiwać jej twarz.
Mężczyzna siedzący za oknem uśmiechnął się ciepło.
„Wygląda na to, że jednak jedno miejsce wystarczyło.”
Allison cicho się zaśmiała.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!





