Megan Moroney załamuje się na scenie po przerwaniu koncertu w Denver w połowie występu — wideo

Jej usunięta wiadomość ujawniła, dlaczego nie mogła kontynuować
Niedługo po zejściu ze sceny Moroney opublikował wzruszający wpis na Instagramie, który później został usunięty, ale zgłosiła go stacja FOX 5 Atlanta , a później opublikowała go ponownie Ball Arena na X.
W tym poście wyjaśniła bolesny powód swojej decyzji. „To była najtrudniejsza decyzja, jaką kiedykolwiek musiałam podjąć i bardzo mi przykro, że muszę odwołać dzisiejszy koncert” – napisała Moroney. Wyjaśniła, że odmówiła kontynuacji, gdy zdała sobie sprawę, że nie jest już w stanie występować na poziomie, jakiego od siebie oczekiwała.
„Nigdy nie dam wam występu, który nie będzie w 100% udany, a po trzeciej piosence wiedziałam, że nie jestem w stanie dać wam tego dziś wieczorem”. Według Nine , Moroney przyznała również, że „dosłownie ryczała ze śmiechu”, pisząc wiadomość.
„Bardzo mnie boli, że was wszystkich rozczarowałam” – dodała. Według doniesień, Moroney zapewniła fanów, że koncert odbędzie się ponownie 27 sierpnia , a wszystkie pierwotne bilety zostaną zachowane, a osoby, które nie będą mogły przyjść w nowym terminie, otrzymają zwrot pieniędzy.
Podpisała się, pisząc: „Nigdy nie musiałam tego robić i naprawdę bardzo mi przykro. Kocham Was, Megan”.
Fani podzielili się swoimi emocjonalnymi reakcjami
Kiedy filmy z areny zaczęły pojawiać się w Internecie, fani zalali media społecznościowe wiadomościami pełnymi wsparcia.
Kiedy w sieci pojawiły się nagrania z emocjonalnymi przeprosinami Moroney, wielu fanów wskazało na jeden szczegół, który ich zdaniem potwierdzał, jak bardzo była chora. | Źródło: TikTok/yyearn4agonyy
Jeden z widzów napisał: „Wiesz, że czuła się źle, anulując program i zawodząc swoich fanów 😭 biedna Meg, mam nadzieję, że poczuje się lepiej”. Inny fan przyznał: „To był mój najgorszy zawód miłosny”. Trzeci komentujący zauważył: „Ona nawet brzmi chorobliwie! Słychać to w jej głosie, dajcie jej spokój!”.
Ktoś inny dodał: „Ech, czekałem na to rok 💔 Rozumiem, że tak się dzieje, Meg, bądź dobrej myśli”. Tymczasem reakcje zebrane z dyskusji na Reddicie odzwierciedlały mieszankę rozczarowania i zrozumienia. Jeden z komentujących napisał: „Cóż, przynajmniej próbowała i miała dobrą wymówkę. To więcej, niż Rod Stewart może powiedzieć”.
Inna osoba dodała: „Zdecydowanie ciężko. Moja żona zabrała moją córkę i jej koleżankę. Nie mogła się doczekać, odkąd dostała bilety w prezencie świątecznym”.
Komentarz tej osoby brzmiał dalej: „Mam nadzieję, że dotrzyma słowa. Biorąc pod uwagę złowrogi Ticketmaster i wszystkie inne chciwe korporacje, które się w to zaangażowały, wątpię, czy uda nam się uzyskać choć w przybliżeniu tyle, ile kosztowała ta absurdalna kwota, którą wydaliśmy na te bilety”.
Trzeci komentujący ujawnił: „Córka właśnie wróciła do domu zapłakana. Mam nadzieję, że przełoży koncert. To był jej pierwszy duży koncert”.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!





