Daniel trzymał go w pięści.
„Puść ją.”
„Zniknąłeś na dwanaście lat, żeby ją chronić” – powiedział Voss. „Na pewno nie poświęcisz jej teraz”.
Daniel spojrzał na mnie.
Nigdy nie widziałem takiego bólu na czyjejś twarzy.
Następnie opuścił pendrive.
Mama krzyknęła: „Danielu, nie!”
Położył go na ziemi.
Voss się uśmiechnął.
„Kopnij to w moją stronę.”
Daniel posłuchał.
Samochód zatrzymał się przy butach Vossa.
Lekko się pochylił.
Wtedy przypomniałem sobie coś, czego uczyła mnie mama podczas naszych „gier bezpieczeństwa”.
Nigdy nie walcz z ręką, która cię trzyma.
Zaatakuj równowagę.
Uderzyłam piętą o stopę Vossa i przeniosłam na nią cały ciężar ciała.
Jego uścisk osłabł.
Daniel rzucił się do przodu.
Rozległ się strzał.
Uderzyłem o ziemię.
Mama pociągnęła mnie w trawę, podczas gdy Nathaniel powalił Vossa.
Agenci rzucili się naprzód.
Przez kilka sekund słychać było tylko krzyki i jakiś ruch.
Potem zobaczyłem Daniela leżącego pod wiśnią.
Krew rozlała się po jego koszuli.
Mama podczołgała się do niego.
„Nie. Nie, nie, nie.”
Daniel spojrzał na nią i słabo się uśmiechnął.
„Zawsze nienawidziłeś mojego dramatycznego wyczucia czasu.”
„Oszczędzaj siły.”
Jego wzrok mnie odnalazł.
“Rubin.”
Wziąłem go za rękę.
Było ciepło.
„Przepraszam” – wyszeptał.
„Nie wolno ci umrzeć.”
Jego uśmiech drżał.
„Już raz to próbowałem.”
Przybyli lekarze.
Zanieśli go w stronę helikoptera, podczas gdy Vossa i skorumpowanego dowódcę wyprowadzano w kajdankach.
Pendrive przetrwał.
Daniel również.
Ledwie.
Spędził dziewięć godzin na sali operacyjnej.
Podczas gdy czekaliśmy, Nathaniel usiadł obok mnie na korytarzu szpitalnym.
Miał krew na mankietach i siniak na szczęce.
„Oddałeś mi portfel” – powiedział cicho.
Spojrzałem na niego.
“Co?”
„Tak to wszystko się zaczęło.”
„Tak naprawdę nie zostało zgubione”.
„Nie. Ale o tym nie wiedziałeś.”
Oparł się plecami o ścianę.
Miałeś dziewięćset dolarów w rękach. Twoja rodzina została eksmitowana. Byłeś głodny. A mimo to wybrałeś uczciwość.
„Prawie udało mi się go zatrzymać”.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






