Następne zdjęcie w stosie przedstawiało ich dwoje w jakiejś knajpie godzinę albo dzień później. Harold chichocze, z głową lekko zwróconą w stronę Mike’a. Jego ucho było wyraźnie widoczne w świetle. Nic za nim. Tylko piegowata skóra chłopaka, który w ostatniej chwili zmienił zdanie.
Położyłem te dwa zdjęcia obok siebie na kuchennym stole. Mike latami dokuczał Haroldowi, że się wycofał.
„Sześć miesięcy temu” – powiedziałem na głos do pustej kuchni. „Zapuścił włosy sześć miesięcy temu”.
Już wiedziałem, co będę robić rano.
Część siódma: „Chciałam dać mu tak, jak mu byłam winna”
Harold otworzył drzwi w koszulce i spodniach dresowych, wyglądając, jakby też nie spał. Mia była w domu z Rachel.
„Spodziewałem się, że przyjdziesz.”
„Czy mogę wejść?”
Mój szef odsunął się. W jego domu było za czysto, a stary kubek termiczny Mike’a stał na kuchennym blacie jak oskarżenie. Nie usiadłem. „Odwróć głowę, Haroldzie”.
„Alison.”
„Proszę. Tylko się odwróć.”
Odwrócił się. Spojrzałem na różę wiatrów za jego uchem w płaskim porannym świetle i poczułem, jak coś w mojej piersi rozluźnia się i zaciska ponownie w tej samej sekundzie.
„Kiedy to dostałeś?”
„Sześć miesięcy temu”. Jego głos był beznamiętny. „Powinienem był ci powiedzieć”.
„Dlaczego tego nie zrobiłeś?”
„Bo się wstydziłem”.
W końcu usiadłem. „Wstydzić się czego? Tęsknić za nim? Haroldzie, był twoim najlepszym przyjacielem przez ponad dwadzieścia lat”.
„Tak sobie wmawiałem”. Usiadł naprzeciwko mnie i położył dłonie płasko na stole, jakby się na coś przygotowywał. „To znaczy, że zrobiłem sobie ten tatuaż, bo go kochałem. Poprosił mnie o to, kiedy byliśmy nastolatkami, a ja odmówiłem, bo byłem tchórzem. A potem odszedł, a ja chciałem mu dać to „tak”, które byłem mu winien”.
Głos mojego szefa załamał się i odwróciłam wzrok. „Właśnie dlatego Mia myślała, że to on. Codziennie przed snem odrysowywała tatuaż Mike’a”.
„Wiem. Dopiero później sobie przypomniałem. Kiedy powiedziała to na basenie. Myślałem, że zwymiotuję.”
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






