REKLAMA

Mój były miliarder zostawił mnie, wierząc, że to ja jestem powodem, dla którego nie możemy mieć dzieci. Lata później wszedł do ekskluzywnej restauracji w Chicago ze swoją nową żoną – po czym zamarł, gdy zobaczył moje bliźniaki i rozpoznał swoje oczy.

REKLAMA
Mój były miliarder zostawił mnie, wierząc, że to ja jestem powodem, dla którego nie możemy mieć dzieci. Lata później wszedł do ekskluzywnej restauracji w Chicago ze swoją nową żoną – po czym zamarł, gdy zobaczył moje bliźniaki i rozpoznał swoje oczy.
REKLAMA

“Dlaczego?”

Evelyn złożyła notatkę.

“Nie wiem.”

Zanim zdążyłem odpowiedzieć, zadzwonił dzwonek do drzwi.

Raz.

Poza tym.

Evelyn spojrzała na mnie.

„Czy spodziewasz się kogoś?”

“NIE.”

Zszedłem na dół.

Na zewnątrz stał mężczyzna o srebrnych włosach, niosący skórzaną teczkę.

Otworzyłem drzwi do połowy.

„Pani Carter?”

“Tak.”

„Nazywam się Daniel Reeves.”

„Nie znam cię.”

„Nie. Nie zrobisz tego.”

Zniżył głos.

„Pracowałem dla doktora Samuela Whitakera.”

Mój puls podskoczył.

„Działało?”

„Odszedł w zeszłym miesiącu.”

Spojrzałam na niego.

„Nie wiedziałem.”

„Pozostawił instrukcje dotyczące kilku zarchiwizowanych akt pacjentów”.

Spojrzałem na folder.

„Co to ma wspólnego ze mną?”

Daniel spojrzał mi w oczy.

„Jeden z tych plików był twój.”

Za mną pojawiła się Evelyn.

Daniel ją zauważył.

„Pani Moretti.”

Złożyła ramiona.

„Znasz mnie?”

„Wiem kim jesteś.”

Odwrócił się do mnie.

„Pani Carter, zanim dr Whitaker zmarł, poprosił mnie, żebym się z panią skontaktował pod jednym warunkiem.”

„Jaki stan?”

„Jeśli ktokolwiek z rodziny Moretti próbował uzyskać dostęp do twoich starych danych o płodności”.

Moje serce waliło.

Pomyślałem o ostatnich testach Luki.

Zarchiwizowane zapisy.

Notatka od Whitakera.

„Ktoś to zrobił?”

Daniel skinął głową.

„Trzy dni temu.”

“Kto?”

„Właśnie dlatego przyszedłem osobiście.”

Otworzyłem drzwi szerzej.

Daniel wszedł do środka i położył teczkę na stole.

„Dr Whitaker uważał, że twoja oryginalna dokumentacja medyczna została zmieniona.”

Evelyn gwałtownie wciągnęła powietrze.

„Jak zmieniono?” – zapytałem.

„Wyniki testów”.

“Którego?”

Spojrzał mi prosto w oczy.

“Twój.”

Spojrzałam na niego.

„Dlaczego ktoś miałby zmieniać moje wyniki badań płodności?”

„To jedna z rzeczy, nad ustaleniem której dr Whitaker spędził lata.”

Otworzył folder.

„Ale jest jeszcze coś, co najpierw musisz zrozumieć.”

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA