Luca słuchał uważnie każdej odpowiedzi, jakby każdy szczegół miał ogromne znaczenie.
W końcu Amara zapytała: „Czy masz jeszcze inne dzieci?”
Nastrój się zmienił.
„Nie” odpowiedział Luca.
“Dlaczego nie?”
Spojrzał na mnie krótko.
Nic nie powiedziałem.
To pytanie należało do niego.
„Przez długi czas wierzyłam, że nigdy nie będę miała dzieci.”
„Ale nas miałeś.”
“Tak.”
Jego głos lekko się załamał.
„Po prostu nie wiedziałem.”
To wyjaśnienie wydało się Amarze wystarczające.
Calebowi to nie wystarczyło.
„Dlaczego nie wiedziałeś?”
Luca zawahał się.
Na jego twarzy odmalowało się poczucie winy.
Zanim zdążył odpowiedzieć, zadzwonił dzwonek do drzwi.
Wszyscy spojrzeli w stronę drzwi.
Zmarszczyłem brwi.
Nie spodziewałem się nikogo.
Gdy otworzyłem kopertę, zobaczyłem kuriera stojącego na zewnątrz i trzymającego dużą kopertę.
„Nia Carter?”
“Tak.”
„Wymagany podpis.”
Podpisałem się pod tym.
Potem zauważyłem adres zwrotny.
Mercy Lakes Reproductive Medicine — Dział Dokumentacji.
Luca też to zauważył.
Jego wyraz twarzy natychmiast się zmienił.
„Co to jest?”
Spojrzałem na kopertę.
„Dziś rano poprosiłam o kopie moich starych zapisów dotyczących płodności”.
Jego brwi się zmarszczyły.
“Dlaczego?”
„Z powodu tego, co mi powiedziałeś wczoraj.”
„Co dokładnie?”
„Że twoi lekarze nigdy nie powiedzieli ci, że masz problem z płodnością”.
Luca zamarł całkowicie.
„Przypomniałem sobie coś” – kontynuowałem.
Bliźniaki były zajęte zegarkiem Luki i zdawały się nie słuchać.
Mimo wszystko zniżyłem głos.
„Podczas ostatniego roku leczenia dr Keller powiedział mi, że wyniki badania próbki są niejednoznaczne”.
Luca wpatrywał się we mnie.
“Co?”
„Nie kwestionowałem tego, ponieważ mówili, że stres czasami wpływa na wyniki”.
„Żaden specjalista nigdy mi tego nie powiedział.”
“Ja wiem.”
Jego uwaga skupiła się na kopercie.
„Otwórz.”
„Nie, dopóki oni tu są.”
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






