“Co?”
“Nic.”
Oddałem.
„On po prostu nie zdaje sobie sprawy, że jego przeszłość jest nagrana na wideo”.
Ostatniej nocy w więzieniu prawie nie spałem.
O świcie oficer Ramirez otworzył moją celę.
„Gotowy?”
Złożyłem kilka listów, które miałem, i umieściłem je w tekturowym pudełku.
„Przez dwa lata.”
Odprowadziła mnie korytarzem.
O 8:17 rano otwarto bramy zewnętrzne.
Rachel czekała obok czarnego sedana.
Daniel też tam był.
Opierał się o srebrnego mercedesa, miał na sobie okulary przeciwsłoneczne, a Vanessa siedziała na miejscu pasażera.
Oczywiście, że przyszedł.
Chciał się cieszyć widokiem moich wyjść z więzienia z niczym.
Daniel podszedł powoli.
„Wyglądasz inaczej, Claire.”
„Ty też.”
Uśmiechnął się ironicznie.
„Słyszałem, że twoja apelacja nie odniosła skutku”.
Spojrzałem na Rachel.
Nic nie powiedziała.
Daniel podszedł bliżej.
„Jeśli jesteś mądry, opuścisz ten stan. Zacznij od nowa gdzieś tanio”.
„A co z Mercer Development?”
Jego uśmiech stał się szerszy.
“Kopalnia.”
Spojrzałam mu w oczy.
Potem zauważyłem dwa ciemne rządowe pojazdy wjeżdżające na parking za nim.
Uśmiechnąłem się.
„Nie, Danielu.”
Jego wyraz twarzy stał się napięty.
„Nigdy tak nie było.”
Daniel odwrócił się, gdy z pojazdów wysiadło sześciu śledczych.
Vanessa wysiadła z mercedesa.
„Co się dzieje?”
Rachel wręczyła Danielowi zapieczętowaną kopertę.
Spojrzał na niego, potem na mnie.
„Co zrobiłeś?”
Prawie się roześmiałem.
To pytanie nie dawało mi spokoju przez dwa lata.
Teraz należało do niego.
Podszedł jeden śledczy.
„Daniel Mercer?”
Twarz Daniela zbladła.
“Tak?”
„Mamy nakazy aresztowania dotyczące oszustw finansowych, utrudniania wymiaru sprawiedliwości, manipulowania dowodami i spisku”.
Vanessa sapnęła.
Daniel wpatrywał się we mnie.
„To jest szaleństwo.”
„Nie” – powiedziałem cicho. „Szaleństwem było wierzyć, że popchnąłem ciężarną kobietę tylko dlatego, że ty tak twierdziłeś”.
Jego wzrok powędrował w stronę Vanessy.
Ona wiedziała.
Rachel otworzyła tablet.
„Chcesz zobaczyć nagranie ze klatki schodowej?”
Vanessa zbladła.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






