Vale podszedł bliżej.
„Ethan przyszedł do ciebie tamtej nocy. Ufał ci. Myślał, że mu pomożesz. I rzeczywiście próbowałeś.”
Uśmiechnął się.
„To był problem.”
„Nie” – szepnął tata.
„Ostrzegałeś go, żeby uciekał. Dałeś mu dowody. Planowałeś ujawnić wszystko razem”.
Głos Vale’a stał się zimniejszy.
„Dlatego upewniłem się, że żadne z was nie będzie mogło tego zrobić.”
Mara nagle przemówiła.
„Dysk został już przesłany.”
Wzrok Vale’a powędrował w jej stronę.
To był tylko pół blef. Wiedziałem, że Mara skopiowała oryginalne pliki Ethana, ale nie to nowe archiwum.
Po raz pierwszy spokojny wyraz twarzy Vale’a uległ zmianie.
Zrobiłem krok naprzód.
„Ethan nie uciekł.”
Vale spojrzał na mnie.
“NIE.”
„Gdzie on jest?”
Tata odwrócił się do mnie przerażony.
Uśmiech Vale’a zniknął.
„Wciąż zadajesz złe pytanie.”
Poczułem mrowienie na skórze.
„Co to znaczy?”
Zanim zdążył odpowiedzieć, w oknach magazynu rozbłysły czerwone i niebieskie światła.
Policja.
Vale znów się odprężył.
„Czas to zakończyć”.
Dwóch funkcjonariuszy weszło przez boczne drzwi.
Ale oni nie szli w naszym kierunku.
Szli w kierunku Vale.
Jeden z nich powiedział: „Martinie Vale, jesteś aresztowany”.
Twarz Vale’a stała się pozbawiona wyrazu.
Mara westchnęła.
Zwróciłem się do niej.
Podniosła telefon.
„Transmisja na żywo” – powiedziała cicho. „Zaczęło się w chwili, gdy się pojawił”.
Vale spojrzał na policjantów, potem na nas i przez sekundę widziałem mężczyznę pod władzą: starego, wściekłego i przestraszonego.
Gdy go odprowadzali, zatrzymał się obok mnie.
„Myślisz, że to się na mnie skończy?” wyszeptał.
Odmówiłem cofnięcia się.
Pochylił się bliżej.
„Zapytaj ojca, dlaczego Ethan napisał tę notatkę na zdjęciu.”
Potem zniknął.
O świcie wróciliśmy do mieszkania Mary.
Leo rzucił mi się w ramiona, a ja trzymałam go tak mocno, że skarżył się, że nie może oddychać. Mama cicho płakała. Tata siedział przy oknie, wpatrując się w czarny pendrive leżący na stole.
Mara podłączyła go do laptopa nie posiadającego połączenia z Internetem.
Wyświetlił się monit o podanie hasła.
Tata szepnął: „Harbor Light”.
Ekran odblokowany.
Wyświetlacz wypełniały foldery.
Dokumenty.
Filmy.
Raporty medyczne.
Rejestry płatności.
Nazwy.
Tyle imion.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






