Wyszła z Jakiem.
Drzwi się zamknęły.
A coś we mnie pękło.
Przez następną godzinę Daniel prawie się nie odzywał.
Nie mogłam usiedzieć w miejscu.
„Musimy ją znaleźć.”
„Wróci.”
„Ona ma czternaście lat!”
„Musi zrozumieć, że czyny mają konsekwencje.”
Spojrzałam na niego.
„A jeśli coś jej się dziś w nocy stanie?”

Po raz pierwszy Daniel nie odpowiedział.
Tymczasem Emily i Jake szli w stronę domu Jake’a.
Robiło się coraz ciemniej, a temperatura spadała.
Według Jake’a Emily prawie się nie odzywała.
Ciągle płakała i zadawała to samo pytanie.
„Myślisz, że mój tata mnie nienawidzi?”
Jake zapewniał ją, że nie.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






