„Ładuję samochód. O co tyle hałasu?”
„Najważniejsze” – odpowiedziałem, krzyżując ramiona – „jest to, że kabel jest podłączony do MOJEGO domu”.
Przewróciła oczami i schowała telefon do tylnej kieszeni.
“Z powodu TEGO.”
„Eleanor, daj spokój. Mieszkasz sama. Ile prądu możesz potrzebować?”
“Nie o to chodzi.”
„W pewnym sensie tak” – ciągnęła, machając ręką w stronę mojego cichego, małego domku. „Mam trójkę dzieci. Całymi dniami załatwiam różne sprawy. Ty jesteś na emeryturze. Po prostu siedzisz w domu”.
Poczułem, jak gorąco rozchodzi mi się po karku.
„Mój rachunek podwoił się w zeszłym miesiącu, Moniko. Podwoił się. Z TEGO powodu.”
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






