Na jednym z nich Paul całuje Sophie prosto w czoło.
Najwyraźniej żadna z tych rzeczy nie była niebezpieczna, gdy robiła je jej rodzina.
Richard odchylił się na krześle.
“Nie możemy iść.”
Spojrzałem na niego.
“Co?”
„Sobota. Nie możemy iść.”
“Ryszard.”
Mówię poważnie. Powiedziała nam dokładnie, co o nas myśli.
“Ona jest wyczerpana.”
„Bycie zmęczonym nie zmusza do napisania akapitu wyjaśniającego, że jedna strona rodziny jest ważniejsza”.
Westchnąłem.
„Daniel nas zaprosił.”
„Czy Daniel o tym wie?”
To mnie zatrzymało.
Spojrzałem ponownie na telefon.
“Zakładam, że tak.”
Richard spojrzał na mnie.
“Zapytaj go.”
Następnego wieczoru Daniel zadzwonił, aby potwierdzić godzinę naszego wyjazdu.
„Prawdopodobnie około 11:00 rano” – powiedziałem.
„Doskonale. Sophie zazwyczaj uspokaja się po lunchu.”
Zawahałem się.
“Danielu?”
“Tak?”
„Czy Lauren powiedziała ci, że mi coś wysłała?”
Pauza.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






