Część 2
Zaczekałam, aż Celeste wróci do swojego pokoju, po czym wyszłam przez okno spiżarni. Deszcz srebrzył trawnik i moczył mój welon, gdy szłam przez las w kierunku opuszczonej przystani.
Martin otworzył drzwi, zanim zapukałem. W środku, pod wiszącą lampą biurkową, siedział Thomas owinięty kocem, z posiniaczoną twarzą i zabandażowanym nadgarstkiem.
Przez jedną straszną sekundę nie mogłem oddychać.
Wstał. „Eleanor.”
Uderzyłem go w pierś, a potem przyciągnąłem do siebie. „Widziałem, jak zamykają twoją trumnę”.
„Było pusto.”
„Teraz to wiem.”
Thomas opowiedział mi wszystko urywanymi, wyczerpanymi zdaniami. Adrian zaprosił go na inspekcję przejętego magazynu. Celeste przyniosła kawę. Obudził się przypięty pasami w karetce należącej do prywatnego wykonawcy usług medycznych, którym Adrian potajemnie zarządzał. Planowali podawać mu środki uspokajające przez tygodnie, zainscenizować wypadek, przejąć kontrolę nad funduszem powierniczym, a następnie przelać sześćset milionów dolarów za pośrednictwem firm-słupów, zanim uznali mnie za niepoczytalnego.
„Mieli lekarza gotowego do podpisania dokumentów” – powiedział Thomas. „Potem miałeś trafić do prywatnej placówki w Vermont”.
“A ty?”
Odpowiedziało mu milczenie.
Martin odkrył fałszywy raport z wypadku i przechwycił karetkę. Uratował Thomasa, ale jeden ze spiskowców uciekł z jego telefonem. Nie mogli natychmiast skontaktować się z policją, ponieważ Adrian przekupił detektywa i kontrolował sieć monitoringu firmy.
Thomas wyciągnął do mnie rękę. „Wyjeżdżamy dziś wieczorem”.
“NIE.”
„Eleanor, oni próbowali nas zabić.”
„A bieganie zapewnia im towarzystwo”.
Jego wzrok się wyostrzył. Pamiętał, kim byłam, zanim gazety towarzyskie sprowadziły mnie do roli jego eleganckiej żony.
Położyłem dokumenty pogrzebowe na stole. „Użyli nieprawidłowego podpisu. Co ważniejsze, w funduszu powierniczym istnieje ryzyko oszustwa. Każdy nieautoryzowany przelew automatycznie zamraża wszystkie kontrolowane konta i kopiuje zapisy transakcji do zewnętrznego archiwum”.
Martin wpatrywał się. „Zbudowałeś pułapkę w posiadłości?”
„Zbudowałem alarm. Nasze dzieci postanowiły na niego nadepnąć.”
O dwunastej siedemnaście Adrian podjął próbę pierwszego przelewu. Na moim telefonie pojawił się komunikat: czterdzieści milionów dolarów przekazano do firmy Northstar Holdings z Kajmanów.
Thomas wyszeptał: „To była nazwa mojego prywatnego projektu. Znała ją tylko rodzina”.
“Dokładnie.”
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






