REKLAMA

Nancy Guthrie zniknęła ze swojego domu w Tucson. To, co wydarzyło się w biurze szeryfa, jest obecnie opisywane jako chaotyczny pierwszy tydzień, rozłam w federalnym sądzie i sprawa wciąż czekająca na przełom.

REKLAMA
Nancy Guthrie zniknęła ze swojego domu w Tucson. To, co wydarzyło się w biurze szeryfa, jest obecnie opisywane jako chaotyczny pierwszy tydzień, rozłam w federalnym sądzie i sprawa wciąż czekająca na przełom.
REKLAMA

Właśnie dlatego tak trudno jest ocenić sprawę Guthrie z zewnątrz. Fakty nie tylko nie są dostępne publicznie; są one kwestionowane przez osoby, których poglądy pokrywają się, ale są niekompletne. Urzędnicy federalni, lokalni posłowie, liderzy związków zawodowych, anonimowe źródła, obawy rodziny i publiczne oświadczenia – wszystkie te elementy wskazują na ten sam, burzliwy początek.

Jasne jest, że wczesna faza postępowania nie przebiegała z należytą koordynacją, jakiej społeczeństwo mogłoby oczekiwać w sprawie tej rangi.

Cross powiedział, że detektywi nie śledzili prawidłowo kontaktów ze świadkami. Anonimowe źródło podało, że śledczy szybko postawili na teorię o ucieczce. Reporter opisał, że prawdziwy kontakt FBI został pomylony z potencjalnym sfingowanym spotkaniem z organami ścigania. Relacje federalne i lokalne różniły się w kwestii czasu i stopnia zaangażowania FBI. Dowody DNA trafiły do ​​prywatnego laboratorium, a nie do Quantico. Później powołano wspólną grupę operacyjną. A teraz, po miesiącach śledztwa, centralne pytanie pozostaje bez odpowiedzi.

Gdzie jest Nancy Guthrie?

To pytanie jest nadal ważniejsze niż sama walka polityczna.

To coś więcej niż konflikt między Nanosem a FBI. To coś więcej niż wotum nieufności dla związku. To coś więcej niż logistyka odwołania, rada nadzorcza, ewentualne oskarżenie o krzywoprzysięstwo czy długi cień historii szeryfa z federalnymi śledczymi.

Jednak kwestie te dotyczą teraz tej sprawy, ponieważ mogły mieć wpływ na przebieg pierwszego tygodnia.

Pierwszy tydzień każdego śledztwa może zadecydować o tym, jakie dowody zostaną zachowane, co zapamiętają świadkowie, które tropy będą priorytetowe i jak szybko agencje połączą swoje zasoby. W przypadku Guthrie, osoby, które teraz zabierają głos, twierdzą, że pierwszy tydzień był chaotyczny, fragmentaryczny i obciążony problemami z przywództwem.

To nie dowodzi, że sprawa została zniszczona w stopniu uniemożliwiającym naprawę. Nie dowodzi, że FBI rozwiązałoby ją szybciej. Nie dowodzi, że prywatne laboratorium było błędnym wyborem. Nie dowodzi, że relacja jednego urzędnika jest całkowicie prawdziwa, a relacja innego całkowicie fałszywa.

Ale rodzi to niepokojące pytania.

Jeśli była dostępna pomoc federalna, czy została w pełni wykorzystana?

Jeśli detektywi powielali przesłuchania, kto śledził sprawę?

Jeśli wczesne poglądy rodziny były opisywane odmiennie w różnych źródłach, co dokładnie zostało przekazane na miejscu zdarzenia?

Jeśli dowody trzeba było zbierać w trakcie kolejnych wizyt, co przeoczono za pierwszym razem?

Skoro biuro szeryfa wiedziało, że agent FBI skontaktował się ze świadkiem, to dlaczego lokalni śledczy potraktowali to jako potencjalne zdarzenie z udziałem fałszywego agenta?

Jeśli wspólna grupa zadaniowa jest teraz lepszą strukturą, to dlaczego jej utworzenie zajęło tyle dni?

A jeśli są tysiące wskazówek, ale żaden podejrzany nie został zidentyfikowany, jaka jest najprostsza ścieżka postępowania dla śledczych?

Dla Crossa sprawa powinna teraz trafić w ręce federalne. Dla Blanche właściwym modelem jest koordynacja. Dla Patela wczesne podejście władz lokalnych było na tyle poważne, że trzeba było publicznie o tym mówić. Dla anonimowych informatorów, głębszych problemów z kierownictwem departamentu nie da się oddzielić od śledztwa. Dla rodziny żadna z tych debat nie zastąpi odpowiedzi, której wciąż nie znają.

Pod koniec programu reporterka zapowiedziała, że ​​będzie nadal śledzić sprawę i śledzić zaginięcie Guthrie, nawet gdy inne historie będą się toczyć dalej. Wskazała widzom dłuższy materiał specjalny NewsNation, który został wyemitowany na antenie The CW i później udostępniony na YouTube.

Zakończenie to wywołało tak samo niepokojące uczucie jak cała sprawa.

Jest świadomość. Jest presja. Jest grupa zadaniowa. Są tysiące wskazówek. Są agenci federalni i lokalni detektywi pracujący w tym samym budynku. Są publiczne żądania rozliczenia. Są osoby z wewnątrz, które wciąż gadają.

Ale Nancy Guthrie nadal jest zaginiona.

A dopóki to się nie zmieni, pytania z pierwszego tygodnia będą wisieć nad każdym nowym wydarzeniem.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA