Czasem budziłam się wściekła, że zabrano nam rok.
Gary tymczasem odpowiadał przed sądem.
Jeden uszkodzony zamek błyskawiczny zniszczył kłamstwo, które przetrwało cały rok.
Prawda.
Gdyby ten zamek błyskawiczny wytrzymał jeszcze jeden poranek, pewnie nadal przechodziłbym obok zdjęć Cynthii, zastanawiając się, czy ona żyje.
A Cynthia pewnie nadal siedzi w pobliżu domku na plaży, zastanawiając się, dlaczego przestałem jej szukać.
Zamiast tego ją znalazłem.
Albo może Cynthia, na swój cichy sposób, znalazła sposób, żeby mnie do siebie przyprowadzić.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!





