Doktor Reynolds nie odpowiedział szybko.
To przeraziło mnie bardziej, niż jakiekolwiek „tak” lub „nie”.
„Nie wiem” – powiedział w końcu.
Spojrzałam na niego.
„Jak możesz nie wiedzieć?”
„Bo twoja matka nigdy nie pozwalała na testy. I bo Thomas prosił mnie, żebym nigdy nie drążył tego tematu”.
Thomas wiedział.
Myśl ta powoli przeze mnie przeszła.
Mój ojciec wiedział, że jest to wątpliwe.
On i tak mnie kochał.
Nagle przypomniało mi się coś: Thomas niósł mnie do domu, gdy zasnęłam w samochodzie, szepcząc: „Trzymam cię, Ellie”. Miałam wtedy osiem, może dziewięć lat, byłam już na tyle duża, żeby chodzić, ale on mnie niósł, bo twierdził, że dzieci zasługują czasem na to, żeby je nosić, nawet gdy są już duże.
Przyłożyłem dłoń do ust.
Doktor Reynolds spojrzał w dół.
„Thomas był lepszym człowiekiem niż ja.”
„Nie rób tego” – powiedziałem.
Spojrzał w górę.
„Nie porównuj go. Był moim ojcem”.
Doktor Reynolds skinął głową, a jego oczy zabłysły.
„Tak. Był.”
Przez chwilę nikt się nie odzywał.
Następnie Dawson otworzył teczkę.
„Doktorze Reynoldsie, musimy również omówić dokumentację płodności Eleny i Ryana Cartera.”
Wyraz twarzy Reynoldsa uległ zmianie. Osobisty smutek ustąpił miejsca zawodowej ostrożności.
„Spodziewałem się tego.”
„Brałeś udział w ich sprawie?”
„Jako konsultant. Krótko.”
„Czy Ryan Carter wiedział o swojej diagnozie niepłodności?”
Doktor Reynolds westchnął.
„Zalecono mu wykonanie dodatkowych badań. Odmówił.”
„To nie jest pytanie” – powiedziałem.
Spojrzał na mnie.
„Czy on wiedział?”
Reynolds zacisnął usta.
„Poinformowano go, że wstępne wyniki wskazują na poważną niepłodność z przyczyn męskich. Wpadł we wściekłość. Stwierdził, że notatki są błędne i odmówił udokumentowania problemu w języku, który mogłaby zobaczyć jego żona”.
Całe moje ciało zrobiło się zimne.
„On wiedział?”
“Tak.”
Chwyciłem krawędź stołu.
„Pozwolił mi obwiniać siebie.”
Głos doktora Reynoldsa był cichy.
„Przepraszam.”
Usłyszałem w pamięci głos Ryana.
Może jesteś zbyt zestresowany.
Może potrzebujesz relaksu.
Być może macierzyństwo po prostu nie jest dla ciebie czymś naturalnym.
Przez wszystkie te lata wiedział, że problem może leżeć po jego stronie, i obdarzył mnie wstydem, bo łatwiej było mu znosić gniew niż poczucie winy.
Głos Dawsona przeciął ciszę.
„Czy zapisy zostały zmienione?”
Doktor Reynolds nagle wyglądał starzej.
„Nie zmieniałem. Ale pewne notatki zostały usunięte z akt pacjenta po tym, jak Ryan złożył skargę”.
„Przez kogo?” zapytał Dawson.
“Nie wiem.”
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






