REKLAMA

Samotna matka spała spokojnie na siedzeniu 8A, gdy nagle w interkomie rozległ się głos kapitana: „Czy na pokładzie jest pilot myśliwca?”

REKLAMA
Samotna matka spała spokojnie na siedzeniu 8A, gdy nagle w interkomie rozległ się głos kapitana: „Czy na pokładzie jest pilot myśliwca?”
REKLAMA

Poprawa przyniosła jedynie chwilową ulgę, ponieważ samolot wciąż zmagał się z silną burzą, malejącymi rezerwami paliwa i nieprzytomnym pierwszym oficerem. Laura nie mogła też zignorować niepokojącego zbiegu okoliczności między jego nagłym zasłabnięciem a niewyjaśnionymi problemami z systemem sterowania lotem.

Lekarz, który zgłosił się na ochotnika z kabiny pasażerskiej, wkrótce wszedł do kokpitu po zbadaniu pierwszego oficera. Jego ocena przekształciła to, co wydawało się skomplikowanym problemem technicznym, w coś znacznie bardziej alarmującego.

„Kapitanie, nie sądzę, żeby to było normalne załamanie medyczne”.

„Co mówisz?”

„Jego objawy wskazują na zatrucie chemiczne”.

Laura natychmiast zaczęła rozglądać się po kokpicie i zauważyła, że ​​czegoś brakuje. Termos z kawą pierwszego oficera, który Andrew pamiętał, że widział wcześniej, zniknął, a stewardesa potwierdziła, że ​​był obecny przed wystąpieniem sytuacji awaryjnej.

Instynkt Laury się wyostrzył. Pilot najwyraźniej zachorował po napiciu się z pojemnika, którego teraz brakowało, a systemy samolotu zaczęły zachowywać się nieprzewidywalnie niemal w tym samym czasie.

„Zamknij drzwi kokpitu.”

Andrzej spojrzał na nią.

„Myślisz, że ktoś spowodował to celowo?”

„Myślę, że ktoś chciał, żeby twój pierwszy oficer nie mógł latać”.

Podczas przygotowań do awaryjnego lądowania w północnej Hiszpanii pojawiło się kolejne ostrzeżenie, wskazujące na spadające ciśnienie hydrauliczne w prawym podwoziu. Awaria zmusiła Andrew i Laurę do rozważenia możliwości, że podwozie nie zablokuje się prawidłowo podczas próby lądowania.

Następnie ktoś z zewnątrz zaczął wpisywać kod dostępu do kokpitu.

Andrew sprawdził nagranie z kamery bezpieczeństwa i rozpoznał Richarda Sterlinga, dyrektora ds. operacji lotniczych, który podróżował pierwszą klasą. Chwilę później zadzwoniła główna stewardesa i ostrzegła ich, żeby nie otwierali drzwi, ponieważ Sterling agresywnie domagał się dostępu, twierdząc, że jego stanowisko kierownicze upoważnia go do wejścia w sytuacji awaryjnej.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA