Gavin otworzył oczy pierwszy. Jego wzrok powędrował ku Mitchellowi, pewny i jasny.
„Panie Naczelniku” – powiedział Gavin cicho. „Muszę porozmawiać z moim prawnikiem”.
Mitchell zmarszczył brwi. „Twój prawnik złożył już wszystkie możliwe apelacje”.
„Nie każdy.”
Pracownica socjalna, Denise Harper, położyła dłoń w geście obronnym na plecach Chloe. „Gavin, ta wizyta ma być tylko…”
„Wiem, o co chodzi”. Gavin spojrzał na córkę. „Ale właśnie powiedziała mi coś, o co nikt jej nigdy nie pytał”.
Wtedy strażnicy ponownie wymienili spojrzenia.
Mitchell spojrzał na Chloe. „Co ci powiedziała?”
Gavin opuścił głowę i z trudem przełknął ślinę. „Tej nocy… kogoś widziała”.
Powietrze się zmieniło.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






