System wymagał pobrania próbki krwi.
Mój ojciec zaplanował drogę ucieczki w taki sposób, aby dziecko było zmuszone odblokować swoje konta.
„Zrób to” – powiedziała Isabella.
„Nie” – odpowiedziała Elena.
„Nie dla pieniędzy. Dla drzwi.”
Lily spojrzała na mnie.
„Czy będzie bolało?”
To pytanie niemal mnie zniszczyło.
“Trochę.”
Wyciągnęła swoją maleńką rączkę.
„Wtedy mnie trzymaj.”
Podniosłem ją.
Elena przycisnęła palec Lily do panelu.
Igła kliknęła.
Lily skrzywiła się, ale nie płakała.
Brama się otworzyła.
W tym samym momencie wszystkie światła w tunelu zapaliły się na zielono.
Vincent wpatrywał się w swoje urządzenie.
„Konta się odblokowują”.
Salvatore nas oszukał.
Próbka krwi otworzyła więcej niż drzwi.
Na całym świecie jego ukryte aktywa stawały się coraz bardziej dostępne.
Ekran podświetlony na ścianie.
Wyświetliły się sumy kont.
Miliardy.
Poniżej widniały nazwiska senatorów, sędziów, korporacji i rodzin przestępczych.
Potem pojawiła się kolejna wiadomość.
**POTWIERDZONO GŁÓWNEGO DZIEDZICA: LILY ROMANO.**
Głos Salvatora wypełnił tunel.
„Dziękuję, Adrianie.”
Zegar doszedł do dziesięciu sekund.
Rzuciliśmy się przez bramę.
Katedra eksplodowała.
Kamień, ogień i ciemność pochłonęły przejście za nami.
Kiedy otworzyłem oczy, Lily nadal była w moich ramionach.
Żywy.
Ale Matteo leżał pod przewróconą belką.
A Salvatore uciekł, zyskując dostęp do imperium, nad którym legalnie sprawowała władzę moja trzyletnia córka.
# **CZĘŚĆ 6 — IMPERIUM ZBUDOWANE DLA DZIECKA**
Wynieśliśmy Matteo z wraku tuż przed całkowitym zawaleniem się tunelu.
Miał złamaną nogę, ale żył.
Po raz pierwszy wszyscy razem doczekaliśmy się światła dziennego.
Moja matka.
Mój brat.
Elena.
Lilia.
Rodzina Salvatore, którą przez dziesięciolecia dzieliła, teraz stała w obliczu szarego świtu Chicago.
Vincent pojawił się ostatni.
Podniosłem broń.
Nie stawiał oporu.
„Masz wszelkie powody, żeby mnie zastrzelić” – powiedział.
„Podaj mi jeden powód, dla którego miałbym tego nie zrobić.”
„Ponieważ Salvatore nie kontroluje odblokowanych kont”.
Zatrzymałem się.
„Lily tak.”
Vincent wyjaśnił, że zmodyfikował system lata wcześniej. Gdy krew Lily aktywowała sieć kont, każda transakcja wymagała drugiej autoryzacji biometrycznej.
Kopalnia.
Salvatore miał połowę klucza.
Mieliśmy drugą połowę.
„Przyjdzie po Adriana” – powiedziała Isabella.
„Nie” – odpowiedział Vincent. „Przyjdzie po Lily”.
Twarz Eleny uległa zmianie.
Spojrzałem na dziecko śpiące na mojej piersi.
Wtedy podjęłam najtrudniejszą decyzję w moim życiu.
Daliśmy mu to, czego chciał.
Dwa dni później wiadomość otrzymała każda większa organizacja przestępcza powiązana z cesarstwem rzymskim.
**Adrian Romano przejąłby kontrolę o północy na Union Station.**
Warunek był prosty.
Salvatore musiał stawić się osobiście.
Matteo nazwał ten plan lekkomyślnym.
Elena nazwała to niewybaczalnym.
Moja matka nazwała to dokładnie tak, jak Salvatore się spodziewał.
Lily nazwała to przygodą kolejową.
Miała na sobie czerwony płaszcz i trzymała Buttonsa pod pachą.
„Nikt jej nie dotyka” – ostrzegła mnie Elena.
„Nikt tego nie zrobi.”
„Nie możesz tego obiecać.”
„Już to zrobiłem.”
Stacja Union Station została zamknięta przedwcześnie po anonimowym zagrożeniu bezpieczeństwa. Do północy pozostali tylko nasi ludzie.
W centrum wielkiej sali stał terminal biometryczny podłączony do sieci kont.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






