REKLAMA

Twoje CV wydaje się podkoloryzowane, powiedział rekruter…

REKLAMA
Twoje CV wydaje się podkoloryzowane, powiedział rekruter...
REKLAMA

Przeszedłem na inną wizualizację.

„Reprezentuje to zróżnicowanie demograficzne i empiryczne zespołów, które osiągnęły takie wyniki w porównaniu z normami branżowymi”.

Kontrast był uderzający.

Zespoły Prism w niczym nie przypominały jednorodnych grup, jakie zwykle spotyka się w firmach konsultingowych.

„Nasz sukces nie jest wynikiem naszego odmiennego podejścia do talentów” – wyjaśniłem. „To właśnie dzięki niemu. Nie odnosimy sukcesu, wciskając wszystkich w ten sam schemat. Odnosimy sukces, znajdując ludzi, których unikalne perspektywy ujawniają możliwości, których inni nie dostrzegają”.

Wyraz twarzy Filaminy stężał.

„Choć inicjatywy na rzecz różnorodności są niewątpliwie ważne”, powiedziała, „TGR ma określone standardy, które gwarantują zaufanie klientów”.

„Czy to te same kryteria, które skłoniły cię do odrzucenia mojego doświadczenia podczas naszej rozmowy kwalifikacyjnej, uznając je za nieprawdopodobne?” – zapytałem cicho.

W pokoju zapadła cisza.

Gerard spojrzał na Filaminę, unosząc brwi.

„Myślę, że doszło do nieporozumienia w tej interakcji” – powiedziała ostrożnie Filamina.

„Nie ma żadnego nieporozumienia” – odpowiedziałem. „Uznałeś moje osiągnięcia za niewiarygodne, dopóki klient ich nie potwierdził. A teraz chcesz zastosować te same błędne osądy do całego mojego zespołu”.

Gerard odchrząknął.

„Może powinniśmy skupić się na aspektach finansowych potencjalnego przejęcia”.

„Właściwie” – powiedziałem – „mam kontrpropozycję”.

Otworzyłem teczkę i przesunąłem dokumenty po stole.

„Oto nasze warunki, na jakich rozważamy przejęcie.”

Gerard przejrzał pierwszą stronę, unosząc brwi.

„To jest niekonwencjonalne.”

„Tak samo jak nasza firma”.

Filamina zmarszczyła brwi czytając.

„Przewiduje się, że Prism będzie działać jako niezależny oddział, posiadający pełną autonomię w zakresie rekrutacji i metodologii”.

“Prawidłowy.”

„A ta sekcja” – kontynuował Gerard – „wymaga utworzenia nowego działu, który zajmie się inkluzywnymi praktykami rekrutacyjnymi i będzie miał uprawnienia do przeglądania i ignorowania standardowych procesów rekrutacyjnych”.

„Również poprawne.”

Głos Filaminy stał się zimny.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA