Wrastający paznokieć potrafi zamienić zwykły spacer w prawdziwą udrękę. Te proste zasady mogą pomóc
Jest mały, znajduje się na końcu palca i przez większość czasu nawet nie zwracamy na niego uwagi. A jednak wystarczy, że paznokieć zacznie wrastać w otaczającą go skórę, aby nagle każdy krok stał się nieprzyjemny.
Najpierw pojawia się delikatna tkliwość.
Potem zaczerwienienie.
Później obrzęk, pulsowanie i ból, który może być szczególnie dokuczliwy w ciasnych butach.
W bardziej nasilonych przypadkach pojawia się również wydzielina lub ropa, a stan zapalny może utrudniać normalne chodzenie.
Wrastający paznokieć jest częstym problemem, zwłaszcza w obrębie dużego palca stopy. Może mieć związek między innymi ze zbyt krótkim lub niewłaściwym obcinaniem paznokci, ciasnym obuwiem, urazem albo naturalnym kształtem płytki paznokciowej. Spocone stopy również mogą sprzyjać problemowi, ponieważ wilgotna i zmiękczona skóra jest łatwiejsza do podrażnienia.
Dobra wiadomość jest taka, że łagodny przypadek często można początkowo pielęgnować w domu.
Trzeba jednak wiedzieć, gdzie kończą się domowe sposoby, a zaczyna potrzeba konsultacji ze specjalistą.
I właśnie to jest najważniejsze.
Dlaczego paznokieć zaczyna wrastać?
Paznokieć u stopy powinien rosnąć do przodu, ponad końcem palca.
Problem zaczyna się wtedy, gdy jego boczna krawędź zaczyna wciskać się w skórę.
Może to być efekt niewłaściwego obcinania, zwłaszcza gdy paznokcie są ścinane zbyt krótko albo mocno zaokrąglane po bokach. Znaczenie może mieć także obuwie, które uciska palce i zwiększa nacisk na boczną część paznokcia. Do rozwoju problemu może przyczynić się również uraz lub naturalnie bardziej zakrzywiony kształt paznokcia.
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!





