REKLAMA

„Spał do późna. Nabrałam podejrzeń i odsunęłam koc. Mój syn nie żył od co najmniej 8 godzin”. Mama błaga rodziców, żeby teraz spędzali czas z dziećmi po tym, jak syn zmarł we śnie. „Chcielibyśmy mieć więcej czasu”.

REKLAMA
„Spał do późna. Nabrałam podejrzeń i odsunęłam koc. Mój syn nie żył od co najmniej 8 godzin”. Mama błaga rodziców, żeby teraz spędzali czas z dziećmi po tym, jak syn zmarł we śnie. „Chcielibyśmy mieć więcej czasu”.
REKLAMA

Jestem matką 8-letnich bliźniaków , Olivera i Wileya. Jestem związana z tą tożsamością tak samo, jak jestem żoną, lekarką, córką, kobietą. Rzeczy, które są niezmienne w moim umyśle.

Nasz syn, Wiley, niedawno zmarł. W naszej kulturze wpaja się ludziom, aby dawali sobie z tym wszystkim spokój. Pytanie o to, co się stało i dlaczego, jest uważane za niegrzeczne, więc jedyne słowa, jakie nam pozostają, to: „Bardzo mi przykro”. Jesteśmy w głębokiej żałobie, ale jedną z najlepszych rzeczy, jakie możemy zrobić, to podzielić się z Wami naszą historią. Jeśli możecie, zapytajcie nas o życie naszego syna i jego śmierć. Rozmowy o tym powoli nas leczą. Jeśli nie mieliście okazji spotkać się z nami osobiście, przeczytajcie jego historię tutaj.

Ogólnie rzecz biorąc, był szczęśliwy i zdrowy, a do pediatry, okulisty i dentysty udał się w ciągu miesiąca od śmierci. Był inteligentny, artystyczny, ambitny i zabawny, niesamowitym tancerzem, miał doskonały gust muzyczny i filmowy. Miał najpiękniejsze niebieskie oczy; był wysoki, miał ogromne stopy i zdawał się wyrastać ze wszystkiego w ciągu 2 tygodni. Był dojrzały i rozumiał złożone koncepcje świata, takie jak religie i różne formy polityki. Odwiedził 10 krajów i mieszkał w Londynie przez 18 miesięcy swojego życia. Prowadził samochód, całował dziewczyny i zakochał się w jednej z nich. Nigdy nie zaznał złamanego serca i chociaż na zawsze będziemy znać ten ból, myślę, że to niesamowite, że kochał i nigdy nie doświadczył bólu romantycznego odrzucenia.

„Spał do późna. Nabrałam podejrzeń i odsunęłam koc. Mój syn nie żył od co najmniej 8 godzin”. Mama błaga rodziców, żeby teraz spędzali czas z dziećmi po tym, jak syn zmarł we śnie. „Chcielibyśmy mieć więcej czasu”.

Jedyny trop, jaki mamy, wyjaśniający jego śmierć, pojawił się 9 miesięcy temu. Podróżowaliśmy, a on spał w obcym łóżku w mieszkaniu Airbnb. Teściowa i ja usłyszeliśmy głośny huk i pobiegliśmy do pokoju, żeby zobaczyć, co się stało. Wypadł z łóżka i miał atak toniczno-kloniczny. Z tego, co wiemy, był to pierwszy tego typu przypadek i z pewnością pierwszy, jakiego byliśmy świadkami. Wyzdrowiał, jak większość ludzi po ataku, nie pamiętając nic z tego zdarzenia, i natychmiast udaliśmy się do pediatry, który zlecił EEG.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA