Nagranie.
„Przelej fundusze przez konto w Singapurze przed audytem. Jeśli zarząd funduszu emerytalnego będzie zadawał pytania, kup je. Jeśli będą pytać dalej, zakop je.”
Pokój zamarł.
Usta Victora się otworzyły.
Potem rozległ się głos Daniela.
„Mara coś podejrzewa.”
Victor zaśmiał się przez głośniki. „Mara podejrzewa przepisy kulinarne i kolory w pokoju dziecięcym. Jest nieszkodliwa”.
Obserwowałem, jak wyraz twarzy Daniela ulega pogorszeniu.
Reeves przesunął palcem ponownie.
Tym razem głos Elaine.
„Upewnij się, że intercyza zadziała, zanim dziecko się urodzi. Jeśli Mara straci dziecko, Daniel zyska współczucie i kontrolę”.
Moja siostra szepnęła: „O mój Boże”.
Zapadła we mnie zimna cisza.
Wiedziałam, że chcą, żebym odeszła. Podejrzewałam spisek spadkowy. Ale słysząc, jak Elaine mówi o moim dziecku jak o przeszkodzie w interesach, ból w moim żołądku zmienił się w coś pradawnego i bezlitosnego.
Daniel wpatrywał się w matkę. „To powiedziałaś?”
Usta Elaine zadrżały. „Chroniłam rodzinę”.
Celeste powoli odsunęła się od Daniela o dwa kroki.
Zauważył. „Dokąd idziesz?”
Uniosła ręce. „Nic o tym nie wiedziałam”.
Niemal podziwiałem jej instynkt przetrwania.
Prawie.
Agent Reeves spojrzał na nią. „Celeste Varn?”
Celeste znieruchomiała.
„Jesteś objęty dochodzeniem w sprawie przyjęcia przeniesionych aktywów powiązanych ze spółkami-wydmuszkami z Ashford”.
Celeste otworzyła szeroko usta ze zdumienia. „Daniel powiedział, że to prezenty”.
Daniel krzyknął: „Zamknij się!”
Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!






