REKLAMA

Damian Volkov zwolnił każdą pielęgniarkę, która odważyła się wejść do jego pokoju, a cała rezydencja nauczyła się bać umierającego bossa mafii za zakazanymi drzwiami

REKLAMA
Damian Volkov zwolnił każdą pielęgniarkę, która odważyła się wejść do jego pokoju, a cała rezydencja nauczyła się bać umierającego bossa mafii za zakazanymi drzwiami
REKLAMA

Gabriela przywiązano do innego łóżka.

Matka Damiana i Viktor byli zamknięci w szklanej komorze po drugiej stronie pokoju.

Mężczyzna stał między stołami operacyjnymi.

Był chudy i blady, wspierał się na wypolerowanej lasce. Jego twarz była starsza niż portret wiszący w zachodnim salonie Grayhaven, ale nie do pomylenia.

Michaił Wołkow.

Ojciec Damiana.

Spojrzał na mnie przez szybę.

„Pani Bennett.”

Jego głos wydobywał się z głośnika umieszczonego nade mną.

„Sprawiłeś mojej rodzinie spore niedogodności.”

Pociągnąłem za paski.

„Puść moją córkę.”

„Ona jest całkowicie bezpieczna.”

“Kłamca.”

Uśmiechnął się.

„Noe powiedział to samo”.

Moja krew zamieniła się w lód.

„Zabiłeś go.”

„Noe wkroczył do świata, którego nie rozumiał”.

„Spaliłeś go żywcem.”

Wyraz twarzy Michaiła się nie zmienił.

„Odmówił wydania dowodów”.

Spojrzałem na Lilę.

„A teraz myślisz, że ona to ma.”

„Wiem, że to miała.”

„Agenci zabrali kartę.”

„Tak. Mało znacząca kopia.”

Moje oczy się zwęziły.

Michaił uderzył laską o podłogę.

„Noah był sprytny. Wiedział, że kartę pamięci można znaleźć. Więc stworzył drugie archiwum”.

“Gdzie?”

Michał spojrzał na aparat słuchowy Lili.

Zatrzymałem oddech.

„Urządzenie zostało wymienione po śmierci Noaha” – powiedziałem.

„Przez klinikę charytatywną finansowaną za pośrednictwem jednego z jego kont”.

Przypomniałem sobie o spotkaniu.

Miły technik.

Bezpłatna aktualizacja urządzenia.

Darczyńca, który chciał pozostać anonimowy.

Noe zaaranżował to przed swoją śmiercią.

Michał podszedł do szyby.

„Archiwum w tym urządzeniu słuchowym zawiera numery kont, sędziów, senatorów, szefów policji i biznesmenów, którzy zakupili dostęp do moich tras”.

„Nigdy tego nie zrozumiesz.”

Uśmiechnął się.

„Już to zrobiłem.”

Pielęgniarka stała przy łóżku Lili, trzymając różowy aparat słuchowy.

Ogarnęła mnie wściekłość.

„Oddaj to!”

Michaił mnie zignorował.

Chirurg wszedł na salę operacyjną.

„Panie Volkov, funkcja serca dawcy jest niestabilna. Jeśli będziemy kontynuować teraz, narząd może nie przeżyć”.

Michał spojrzał na Damiana.

„W takim razie ustabilizuj go.”

„Zatrucie spowodowało stan zapalny.”

„W razie konieczności skorzystaj z brata.”

Gabriel podniósł głowę.

Przeczytaj więcej, klikając przycisk ( DALEJ »» ) poniżej!

REKLAMA
REKLAMA